Mi się wydaje, że w Polsce jednak jest lepiej niż było wtedy kiedy tak wiele osób uciekło. Może się mylę i oczywiście to tylko moje odczucia, ale mimo, że jest BARDZO drogo to wielu ludzi żyje na niezłym poziomie. W moim otoczeniu ludzie w moim wieku nie narzekają, a kredyty mają owszem, ale wydaje mi się, że za granicą też się bez kredytu lokum tak łatwo nie kupi.
Nie mówię, że jest idealnie, ale lepiej niż kiedyś...
Ja tam pozostaję wierna i dla mnie emigracja na razie byłaby czymś strasznym. Życie jest długie i nie wiem co będzie, ale w PL jest moja rodzina, przyjaciele i moje życie.