Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hej :-)
jutro mam prenatalne w szpitalu, lekarz prowadzący skierował mnie na nie mówiąc co 4 oczy to nie 2 .... a ja sobie już zaczynam wkręcać że coś nie tak, mimo, że mówił że nie widać nic niepokojącego. To przez tą toksoplazmozę pieprzoną. Teraz też się martwię tym łożyskiem, staram się nic nie robić, głowie leżę lub siedzę ale to jest dołujące ..... i oczywiście ciągle zaglądam w gacie i oglądam wkładkę czy coś aby nie widać niepokojącego. Paranoja!!! Trzylatek jakoś zaczyna rozumieć, że mama nie może wziąść go na ręce czy porobić fikołki ( jeszcze nie tak dawno robiłam hehe) Na wizycie zrozumiałam, że będę musiała mieć cesarkę i się zmartwiłam, ale z tego co pisała Claudia31 i z tego co czytam wnioskuję, że cesarka to najmniejsze zło, oby tylko dotrwać z tym łożyskiem do chwili kiedy córcia będzie zdolna do życia poza brzuszkiem .... Dwie ciąże miałam książkowe, porody także a trzecia z samymi "niespodziankami". Mąż mówi, że córcia będzie wyjątkowym dzieckiem :-)
Claudia31 lekarz kazał mi zmienić tryb życia, zero seksu i dźwigania. Czy rzeczywiście muszę leżeć? czy wystarczy siedzieć? czy miałaś przed 34 tygodniem plamienia?