Bole typu miesiaczkowe obudziły mnie o 5 rano. bylam 9 dni po terminie. O 14 mialam tylko 2 cm. Zaczelo bolec o 17. Dostalam zastrzyk w pupe i sie rozkrecilo. O 22 porodowka w 1 godz z 4 cm do 10 przeszło. Syn urodził się przed północą. Jak zjechałam na porodowke to rodziła dziewczyna z patologi bo po kroplowce wody jej odeszły. Zapytałam ile mi jeszcze do niej brakuje. Usłyszałam że sporo a urodziłam 2 min po niej.
Podobne tematy
- użytkownikczka D199
- Ciąża, poród, połóg