dziewczyny ja tez mam takie mysli, ze poki nie urodze to nie bede miec pewnosci ze dziecko zdrowe, ale staram sie myslec optymistycznie, chcociaz wiadomo czesto mnysli sa silniejsze , zwlaszcza jak widze jakies chore dzieci w telewizji to zaraz placze i przytulam syna . Ale nie stresujmy sie za bardzo bo MUSI BYC DOBRZE :-)
A JESLI CHODZI O POMYLKI zplcia, to niedaleko szukac , w marcu kolezanka miala urodzic corke a na rece polozyli jej syna.... byla w szoku..... mowila ze gdyby miala cesarka to powiedzialaby ze to nie jej dziecko.... ale prtzypuszczam ze u niej pomylka wynikla z tego ze nie maila plenatarnych, a tam maja lepszy sprzet i miala bardzo duze dziecko 4400 a bardzo maly brzuch i syn byl bardzo scisniety i dlatego lekarz nie widzial..... ale uczucie zawodu miala, bo w domu juz miala synka