No ja wstepnie rzeklam w pracy ze gorzej sie czuje to niby uslyszalam zebym wiecej wstawala od kompa i chodzila ale to nic nie daje bo ja ktos cie wyprowadzi z rownowagi to dlugo nie moge dojsc do siebie. Musze wyluzowac. Teoretycznie u gina wizyte mam 22 lipca i wtedy myslalam zeby zwolnienie wziasc ale nie wiem jak on podejdzie do tego bo po zmianie prowadzącej jeszcze nie zdazylam go dobrze poznac. Nie wiem czy do 22 wytrzymam mozliwe ze w przyszlym tygodniu zachacze o interniste zeby chociaz na tydzien dwa juz wypisal zwolnienie.
