Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja mam testy całej trójki :-)
a o ciąży wiedziałam gdy w dniu spodziewanej miesiączki nie pojawił się okres. Wiedziałam po prostu :-)
a mąż płakał podczas porodów - jak zobaczył dzieci :-) a ja zawszę uronię łezkę, kiedy tylko oglądam zdjęcia z porodówki :-)
hehehe... ja miałam gorzej bo u mnie hcg przyrasta bardzo wolno w ciąży. więc test pozytywny wyszedł mi dopiero w 35 dniu. to był okropny okres oczekiwania. i kupa kasy poszła na testy :-) hehehehe...
ja zachowałam sobie wyniki laboratoryjne na beta hcg :-)
ach.... Jasiu dziś poszedł do przedszkola. już z nim jest ok. Mąż i ja też już prawie wyleczeni. Stasiu ma katar więc czyszczę nos i robię inhalacje. marudny jest bo zęby dokuczają.
mój Stasiu zauważyłam a tak na prawdę zwróciłam uwagę ( od czasu kiedy o tym napisałyście ) że ciągle trzyma stópki w garści. na przewijaku na rączkach, lubi bawić się stópkami.
u nas dziś zaczyna się szał z montowaniem mebli w salonie. więc roboty będzie co nie miara. a mąż jeszcze tylko tydzień.
Moja za stopki się trzyma jak jej dam do rączek a tak tylko za kolanka. Dziś się dowiedziałam ze nie wolno pozwalać dziecku dźwigać się do siadania tak na wprost, tak mi powiedziała pani,rehabilitantka
Ponoć to jest z tego napięcia, a dzidziuś uczy się siadać niby jakoś bokiem. Niewymadrzam się tylko mówię co mi powiedziała (pewnie co rehabilitant to inna teoria tak jak u lekarzy)
Każde dziecko jest inne... Moja Nadia od kilku dni sama siada jak jest tylko w pozycji pół leżącej tak pięknie podciąga głowę rączki i ciągnie się do siadu... a jak już usiądzie to tylko chwile i zaczyna się chwiac i leci nie do tylu z powrotem tylko na boki... wiec staram się kłaść na płaskim a na kolanach to i tak siedzi cały czas więc nie mam na to wpływu. ...
Czy Wy też tak macie ze dosłownie co kilka dni czujecie ze wasze dziecko robi jakieś stumilowe kroki w swoim rozwoju... najpierw trzymanie butelki... potem łapanie zabawek w rączki. .. przekręcić się na brzuch i z powrotem a teraz doszło siedzenie... I wreszcie smianie się w głos - to zdecydowanie najprzyjemniejsze