reklama

Listopadowe kropki - II kreski ❤️

Na święta będziemy testować i nam wszystkim się uda, głowa do góry.. kiedyś przecież musi się udać..
U mnie teraz wg aplikacji dni płodne wpadać będą akurat na moje urodziny, dobrze że akurat będę miała taką zmianę w pracy ze będziemy mogli się starać. A okres wg 3 aplikacji to 3 różne daty. Czyli między 8-9-10 grudnia powinnam (nie)przyjść ta cholera
A ja dzisiaj znów mam bóle okresowe, a nadal go nie widzę [emoji3061][emoji3061]
To jak m przyjść ta cholera to niech w końcu przyjedzie i zacznie się nowy, normalny cykl
 
reklama
U mnie teraz wg aplikacji dni płodne wpadać będą akurat na moje urodziny, dobrze że akurat będę miała taką zmianę w pracy ze będziemy mogli się starać. A okres wg 3 aplikacji to 3 różne daty. Czyli między 8-9-10 grudnia powinnam (nie)przyjść ta cholera To jak m przyjść ta cholera to niech w końcu przyjedzie i zacznie się nowy, normalny cykl
Będę trzymać bardzo mocno kciuki ❤ Grunt, że będą możliwości i w tych dniach będziecie mogli się starać :) Niedługo trzeba będzie aktywować grudniowe dwie kreski i się tam zapisywać ;D
 
Cześć Dziewczyny 😊 bardzo przepraszam, że tak długo nie dawałam znać. Cały czas Was ukradkiem podczytuje i kibicuje. Sama jednak czuje jakąś straszną presję i dlatego ucichłam. Mój luby też jest osobą, która się zamartwia i przejmuje, chyba narzuciliśmy sobie zbyt duże tempo, widzę po nim, że się zamartwia. To są nasze początki starań jednak widze, że nie mogę go w te nasze, kobiece tematy wtajemniczać bo biedny czuje za dużą presje.. Jutro mam termin testowania jednak z mojej obserwacji wynika, że owulacja wystąpiła dwa dni później i teoretycznie okres powinien się pojawić 14 listopada więc wstrzymam się z testem, tym bardziej, że ten cykl uważam za stracony :-( jeżeli okres będzie się spóźniał, to zatestuje ale raczej nie liczę na cud. Trzymam za Was kciuki Kochane, wybaczcie, jeżeli będzie mnie tutaj mniej. Pozdrawiam serdecznie
 
reklama
Dopoki nie ma @ to jeszcze nie wszystko stracone :)
Moj maz już sie chyba przyzwyczail do tego wszystkiego co mu opowiadam tu z forum i nawet zaakceptowal kolejne witaminy :D
Cześć Dziewczyny [emoji4] bardzo przepraszam, że tak długo nie dawałam znać. Cały czas Was ukradkiem podczytuje i kibicuje. Sama jednak czuje jakąś straszną presję i dlatego ucichłam. Mój luby też jest osobą, która się zamartwia i przejmuje, chyba narzuciliśmy sobie zbyt duże tempo, widzę po nim, że się zamartwia. To są nasze początki starań jednak widze, że nie mogę go w te nasze, kobiece tematy wtajemniczać bo biedny czuje za dużą presje.. Jutro mam termin testowania jednak z mojej obserwacji wynika, że owulacja wystąpiła dwa dni później i teoretycznie okres powinien się pojawić 14 listopada więc wstrzymam się z testem, tym bardziej, że ten cykl uważam za stracony :-( jeżeli okres będzie się spóźniał, to zatestuje ale raczej nie liczę na cud. Trzymam za Was kciuki Kochane, wybaczcie, jeżeli będzie mnie tutaj mniej. Pozdrawiam serdecznie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry