reklama

Listopadowe maluszki- bilanse i zdrowie

mój mąż ma naczyniaka płaskiego z tyłu głowy od urodzenia i mu nie znikł mnie powiedzieli , że to właśnie ewentualnie może się powiększać na ciałku te kropeczki, ale to nie jest jakieś szpęczące mąż ma i jakoś nie widzę w tym problemu ma znamie i zawsze go po nim rozpoznam gdyby co :-)

onnana naczyniak płaski jest płaski nie spotkałam się z odstającym może to co innego na pupce było niż główce wiem,że plama może się rozejść, ale czy urosnąć???
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
to nie miałam pojęcia,że jest też taki odstający...płaski to pikuś nic takiego jak dla mnie, mąż ma nie jest to jakieś szpetne normalne tylko plamki, a i tak w tym najważniejsze, że dzieciaczki zdrowe :)
 
My też dziś po szczepieniach.
Mały był dzielny, bo dostał 2 wkłucia (6w1 i Pneumokoki), do tego do picia rota.
Zaniósł się płaczem w trakcie szczepienia, ale po szybko zapomniał, oczywiście też dzięki cycusiowi.
Muszę się pochwalić, Artur pięknie przybiera na piersi, waży 4900g, 3 tyg.temu 3845g, także w ciągu 3 tyg.1 kg na +, a od urodzenia 2250 ! Mam nadzieję, że ładnie dziś prześpi noc po tych "atrakcjach".
 
My tez dzis po kolejnym szczepieniu młody zniosł to w miare ładnie bo był cały czas przy cycku:-Dza to teraz płacze cały czas....po pierwszej szczepionce spał chyba 8 godzin az dostałam zapalenia piersi.
Wazy łądnie 6kg i mierzy 61cm..
 
zazdroszczę wam dziewczyny, ja cały czas czekam aż dla małej katarek przejdzie :-( ale nie wiem kiedy to nastąpi, u mojej koleżanki w przychodnie to do wiosny w ogóle nie szczepią :szok: powiedzieli, że za dużo infekcji? dziwne?
 
My wczoraj byłysmy na bioderkach, na szczescie wszystko dobrze. Lekarz powiedział ze malenka szybko dojrzewa...

co do naczyniaków to Lenka ma na krzyżu z tyłu (podobny do mojego) i z tyłu przed karkiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry