Ivi trzymam kciuki mocno zaciśnięte
właśnie maluchy ubieram do przedszkola po drodze musze do mamy wstąpić i ja zgarnąć bo mój w pracy a na rtg z nim nie wejdę . Niema spuchnietej ani się nogi ale stanąć nie może będzie zerwanie torebki skokowej jak nic w tej samej nodze , w każdym razie w tamtym roku miał zerwana i nie założyli mu gipsu chociaż prosiłam wręcz chirurg kazał mu 2 tygodnie leżeć z nogą w górze tłumaczyła ze dziecko nadpobudliwe i nie da rady leżeć i po 3 dniach noga jak balon i prywatnie mu gips zakładałam i to bardzo grupa warstwę żeby miał ciężko i żeby nie wierci się z tą noga i mówił ze jak odpowiednio nie wylezy to będzie wracać , a on codziennie kilka godzin gra w piłkę .. oczywiście dam znać co i jak jak będziemy po...
mój mi dzwonił ze ma wspaniały pomysł wylecieć na Islandię bo kolega mu dzwonił jest tam od lat ze dużo pracy jest i domy stoją puste , przyjdzie do domu to musze mu ten pomysł z głowy wybic