reklama

Listopadowe mamy 2016

Iza super ze cie przenieśli , z drugiej strony strasznie mi żal tej dziewczyny ... żeby kobiety zmuszać w tych czasach do rodzenia martwego dziecka ...

Milagros trzymaj się musi być dobrze :)

Ja to ostatnio jakość humoru nie mam , ot tak bez powodu , powoli zaczynam wchodzić w ores ciąży którego nie lubię . Tu boli tam kuje , a to nacisk na szyjkę , zgaga ciągle mi cos siada na żołądku i podnosi mi się wszystko..do tego zaczynają mnie ciągnąć szwy po pierworodnym bo byłam nacinana a to dopiero początek nazekan ..
 
reklama
Linka ja Ci się wcale nie dziwię. Bo to będzie moje pierwsze dziecko, a jestem też na etapie narzekań. Nie ma dnia żeby mnie coś nie bolało. A gdzie jakbym miała być w piątej ciąży.. Chyba za słaba jestem, więc bardzo Cię podziwiam :-) bo wiem że każda kolejna ciąża to dodatkowe obciążenie dla organizmu, i każda kobieta która ma więcej niż 1dziecko dla mnie jest bohaterką :-D
 
Milagros trochę polezysz i poodpoczywasz i bedxie dobrze

Iza super ze cie przenieśli, wspolczuje stresów. To straszne ze nie można jakoś pomoc takim kobietom tylko muszą tak zwijac się z bolu... a ty biedulko musiałaś na to patrzeć. Przytulam

Diabliczka wspolczuje bezsenności. Ja tak raczej do 3 nie mogę spać ciągle do toalety chodzę ale potem nad ranem to bym spala i spala. Co będziesz robiła u dentysty? Tylko kontrola czy jakieś ubytki?

Linka ja też bez humoru znowu ucho się odezwało i boli mnie cała szczeka, podejrzewam ze znowu crp wysokie.. juz nie wiem co mam z tym robić. Wczoraj rozbiłam mój telefon, wypadł mi z ręki, wiem ze to tylko telefon ale pierwszy raz kupiłam sobie taki droższy, a naprawa z tego co się orientowalam to i z 700 może wynieść. Gwarancja oczywiście nie obejmuje... wiec aktualnie jestem bez no i tez nie wiem co z tym zrobić. :(
 
Ostatnia edycja:
Milagros 3m sie... pisz regularnie
Katerineczka telefon wogle nie działa? Czy tylko szkło poszło?

we Wrocku paaadaaaa od wczoraj . Ochlodziło się i jest czym oddychać :)
Dzis w nocy z 4 razy wstawałam siusiu - dziwie się że jestem w stanie po tym zasnąc... jeszcze :) Dzis mam wizytę kontrolną , popatrzę co tam dzidzuś robi w domku kiedy mamusia nie patrzy ;)

Miłego dnia ślicznotki :)
 
Iza matko co tam za rzeczy się dzieją.. jak ja współczuję tej dziewczynie... fajnie że Cię przenieśli...

Zuzanna to w moje ur.. nas kasiadz tez chciał namówić na ten termin bo 13 lipca akurat miał być na wakacjach no i kasa przeszlaby mu koło nosa ale ja się uparlam.. nawet wrócił z tych wakacji dla nas hehe..

Priinceseczka wyniki chyba nie najgorsze... chociaż cukrzyca wykluczona [emoji2]

Milagros wyobrażam sobie ten stres jak zobaczyłas krew.. dobre że z dzieckiem jest dobrze.. dawaj znać i trzymaj się tam dzielnie..

Katerineczka oby szybko przeszło z tym uchem..
Co do tel to przypomniałas mi że muszę zadzwonić ubezpieczyć a tak nie chce mi się gadać z nikim.. i jeszcze do pracy...

Linka mam podobnie jak Ty...ciągle zły humor mam i wszytko boli... a najbardziej czuję rozchodzące się miednice.. bardziej niż w pierwszej ciąży...

Moj mąż oczywiście zapomniał o rocznicy... nawet nie wiedział że bylam u lekarza... siedział ciągle na tel później poszedł na rower i tyle go widziałam.. ale co gorsze mój mały dostał biegunki wczoraj.. prawie nic nie je ale poza tym nie wygląda jakby coś mu było.. i nie wiem co robić.. jedyne co dobre to to że pije ale tylko herbatę co chyba też nie najlepsze... dziś zrobię mu marchwianke i zobaczymy.. zupę myślę że zje...
 
Dziewczyny jedna z sali obok zaczęła rodzić. W nocy chodziła bo ja słyszałam poszła teraz siku wody jej odeszły i rodzi na zabiegowym bo nawet na porodowke nie zdążyła dojechać. A stała jeszcze chwilę temu w korytarzu i mówi że coś ja brzuch boli, a te od niej z sali jej zazdroszczą :-D
 
Katerineczka szkoda telefonu. Niby przedmiot ale człowiek trochę musi się napracować żeby coś kupić.
Właśnie to tylko szkło czy coś więcej ?
 
Milagros- trzymaj się kochana. Odpoczniesz i wszystko wróci do normy. Dobrze, że nie zwlekałaś z pojechaniem na ip.

Ja muszę się zaopatrzyć w koszulę nocną bo w razie W nie mam...

Katerineczka-współczuje stłuczenia telefonu. Paradoks techniki która poszła do przodu jest taki,że niby to wszystko lepsze a jednak gorsze.
Pamiętacie stare telefonu? One były nie do zajechania. Pamiętam ile razy mi upadł na beton podczas jazdy na rowerze i nic się nie działo. Jedynie co to bateria mu wypadła.

Basienka- współczuję wstawania. Ja od jakiegoś czasu już nie muszę wstawać na siku, ale za to dzisiaj obudził mnie skurcz łydki :/
Mam Asmag ale nie wiem jak go stosować, ile razy dziennie. Na ulotce jest napisane 3x2, ale nie wiem czy to nie za dużo. Wizyta u gina w poniedziałek dopiero
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry