Primceseczka uważaj na siebie bo jesteś jedna z pierwszych które mogą sie rozpakować masz najbliższy termin wiec marsz do łóżka i leżeć, być może to skurcze przepowiadające bo im krócej do porodu tym mogą być bolesne. Ja dziś to samo mam ból podbrzusza jak na małpę ale na kibelek i numer 2 i przeszło.
Co do kosmetyków do szpitala ja na szczęście tez sie nie maluje ale mam sztuczne rzęsy wiec to dlatego, cerę mam śniada wiec tapety nie używam chyba ze zima od czasu do czasu a włosy odrośly mi ładnie wiec zapłatę sobie w koka wysoko i z głowy mam czesanie co chwila.
Koszule do karmienia do szpitala mam narazie jedna rozpinana kupiona w carefurze za 30zl bo na ogół wogole w takich nie śpię wiec po porodzie wywalę je szafy.
Obudziłam sie z bólem żeber po oby stronach od kaszlu to wszytko męczyłam sie cała noc bo aptekarka wczoraj nic nie chciała dać a wyczytałam ze syrop stodal można w ciąży i on taki bardziej odkrztusny bo ten *spam* to pomagał w suchym a nie w mokrym kaszlu