Diabliczka no wczoraj mowilam ze pewnie dziś mnie wypiszą. Kuchnia przynajmniej ogarnięta z grubsza. Pooglądalam Na dobre i biore sie za ogarnianie reszty, bo pranie zaraz sie skończy. Jak wrócą po południu to sobie posiedzimy juz w spokoju, bo Zu u teściów. Chciał mnie tam zawieźć, ale spodziewałam się co tu zastanę.
Jestem w 38 tygodniu ciąży[emoji480]tp.8.11[emoji64]