Witam mamusie.
Ostatnio coś nie za dobrze się czuję,na nic nie mam siły ,ciągle mi nie dobrze i mam ochotę się ostro powydzierać na niektórych,nie dotyczy to Was oczywiście

Czytałam dziś,że mdłości swoje apogeum osiągają w 9 tyg., a my wczoraj go rozpoczęliśmy więc skrycie liczę na poprawę od przyszłego tyg.Chociaż jak patrzę na Wasze suwaczki i to co piszecie o mdlosciach to zaczynam powątpiewać w prawdziwość tego artykułu.
Z nowości:moje króliki zostały ocalone przed eksmisją,to nie one mnie uczulają.Metodą prób i błędów doszliśmy do wniosku,że mam alergię na kwas acetylosalicylowy ,zawarty w Acardzie,który przepisał mi gin. Odstawiłam Acard,i pokrzywka zniknęła. Podobno ta alergia najczęściej pojawią się w 3 dekadzie życia. Trzeba będzie uważać bo dużo leków zawiera ten kwas.
Inka,Diabliczka-witajcie
Linka- mam nadzieję,że siostrzenica szybko wróci do zdrowia. Życzę jej tego z całego serca
Aob-nowa ciążowa dieta? Hot dogowa?

Znowu smaka robisz. Coś mi się wydaje,że zarsz mojego do tesco po bułki do hot dogów pogonię, bo parówy i dodatki mam.