diabliczka00
Fanka BB :)
Nie wybredna a brak Ci apetytu poprostu. Ja mam to że u mnie mąż gotuje bo lubi i robi to genialnie, przynajmniej mi pasuje. Od jakiś 2-3 lat nie dodajemy wspomagaczy typu magi, wegety, rosołki, barszcze w butelkach itp Używa dużo ziół, warzyw, robi zakwasy na barszcze, miecha bez dużej ilości tłuszczu . Kwestia przyzwyczajenia
Ja bym zjadła barszcz ukraiński albo gołąbki ( moglsbym jeść codziennie)
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
Ja bym zjadła barszcz ukraiński albo gołąbki ( moglsbym jeść codziennie)
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom


Od niego z resztą też nigdy nie usłyszałam, że mu nie smakuje i nie zje. Jestem przekonana, że wiele razy coś spaprałam , a on i tak zjadał bez mrugnięcia okiem.