mama-czwórki
Fanka BB :)
Moje przedszkolaki już od półtorej godz. w domu. Ostatnio odbieram je właśnie ok. 14.30, tuż po podwieczorku. Zauważyłam, że bardzo źle znoszą dłuższy pobyt . W przedszkolu do którego chodzą moje córcie większość ludzi jednak odbiera dzieci przed 15 i później łączą grupy w jedną bo zostaje tylko garstka dzieci. Dziewczyny po takich dłuższych pobytach niechętnie idą do przedszkola na drugi dzień, marudzą przy ubieraniu.
i jak za wcześnie przyjdę to pretensje są ze się nie pobawili jakby mało im było jeszcze w domu