Hej wszystkim.
Szybciutko dzisiaj bo maluchy i starszaki w domu.
U mnie podczas wizyty pojawiło się intensywne plamienie żywą krwią, później jeszcze 3 dni się wlekło, ale lekarz sprawdzał wziernikiem i stwierdził , że to z szyjki. Kazał uważać na przytulanki, ale stwierdził, że nie potrafi powiedzieć, czy po stosunku będzie to samo. Długo się bałam, w końcu bardzo ostrożnie spróbowaliśmy i okazało się , że mój organizm, tylko na obcego chłopa (gina) tak reaguje,
męża na szczęście toleruje
Ivi- aplikacja wygląda na mega fajną i przydatną. Idealny czas na start takiej aplikacji. Jak tylko będzie dostępna to ją sobie ściągnę. Jeśli chodzi o ziółka to napiszę na odpowiednim wątku jak tylko będę miała trochę więcej czasu- może wieczorkiem. Dobrej zabawy na bankiecie
Ruchami się za wcześnie pochwaliłam, 2 dni maluch wiercił się bardzo, a teraz chyba znowu jakoś tak się ułożył, że kompletnie nic nie czuję. Wczoraj tylko 3 puknięcia, dzisiaj na razie cisza...
Miłego dnia wszystkim życzę