Linka aż mi się na płacz zebrało jak sobie wyobraziłam Twojego synka na środku klasy,wymyslającej dla niego kary. Jełopka jakąś za przeproszeniem z tej pseudo nauczycielki. Dobrze że synek ma taką mądrą i świadomą problemu mamę która walczy w jego imieniu. Gratki dla Ciebie Linka że go nie izolujesz,nie faszerujesz lekami tylko pracujesz nad tym,żeby żył normalnie.Świetnie że ma mamę która nie traktuje jego indywidualności jako wielkiej choroby tylko jako trudności do pokonania. Brawo
Ziemniaczek uważaj na siebie. O skróconej szyjce wiem tyle, co już dziewczyny wcześniej pisały,że należy odpoczywać w pozycji leżącej ze względu na to że nacisk na nią jest znacznie mniejszy niż w pozycji stojącej czy siedzącej. A taki długotrwały nacisk może powodować dalsze skracanie. Podkreślam że może a nie musi. Żadna z nas tak naprawdę nie jest lekarzem i wydaje mi się że najrozsądniej by było skontaktować się jutro z ginem lub profilaktycznie polegiwac do wtorkowej wizyty.
Lilith-no błagam co to za zabobony pod wieczór Ci się po głowie plączą.,nic nie zapeszysz. Wszystko będzie dobrze. Musi być dobrze i już. Niedługo wszystkie pewnie zaczniemy lawinowo kupować rzeczy dla dziecka.