Nika, super ten pokoik. Ciekawe jaki jest jego stan faktyczny :-) jak bede kiedys w galerii to specjlanie tam zajrze :-)
Ja mam dzisiaj slaby dzien. Podobnie jak wiekszosci Wam doskwieraja mi obawy ale dotyczace mosci a tego czy dam sobie rade z tym malenstwem. Dzisiaj mialam wlsnie Was o to pytac czy tez tak macie/ mialyscie. Czasami plakac mi sie chce jak takie mysli chodza mi po glowie i wtedy mam dosc samej siebie...w rakich chwilach mam wrazenienie ze niedoroslam do maciezynstwa...
Odnosnie hemoroidow to ja tez mam jednego i czasem daje sie we znaki podczas podcierania. Poki co nic na to nie stosuje, czekam do porodu. Mam nadzieje ze to cholerstwo nie nasili swoich objawow.
Co do kolek to wiecie ten chlopczyk u ktorego bylismy na chrzcinach ostatnio zmagal sie z czyms podobnym do kolki bo mial problem z pepkiem- cos zle sie zrastal pepuszek i dlatego mial kolki. Ale to bylo straszne. Plakal prawie cale dnie ale noce ladnie przesypial.