Do mnie przyjdzie położna w poniedziałek pooglądać moją rane, pogadać, pomierzyć ciśnienie itp. No, ale ja położną wybierałam sobie sama, w sensie osobiście do niej dzwoniłam. A jakbym miała Gabrysia przy sobie to ona by przyszła w dzień jego wyjścia ze szpitala lub na drugi dzień.
Ja jestem po ściąganiu mleka... ze sciągania na ściąganie idzie więcej i łatwiej. Teraz już udało się 120ml.
[emoji480]8.11[emoji64]Gabryś