piorunem
Fanka BB :)
Hahaha tez tak staram sie robić. To jest dzialanie na nasza podświadomość..jestesmy w stanie zniesc cos duzo lepiej dlatego staram sie funkcjonowac normalnie inie raz gadam do siebie
Dokładnie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hahaha tez tak staram sie robić. To jest dzialanie na nasza podświadomość..jestesmy w stanie zniesc cos duzo lepiej dlatego staram sie funkcjonowac normalnie inie raz gadam do siebie
Widac jak telefon poziomo trzymamA ja mam suwaczek? Nie widzę go. Może to ten poprzedni, którego i tak nie widziałam, UPS. Już usuwam.
Poprawiłam. Dzięki!!
Widac jak telefon poziomo trzymam![]()

No ja też dopiero im powiem pod koniec kwietniaJa nie mowie bo nie bylam jeszcze na wizycie. Chyba bardziej dla zasady.
Ale wczesniej mój narobil bajzlu bo jak z tym blednikiem bylam w szpitalu to mowil wszystkim bez pomyslunku ze nie zrobili mi tomografii bo moge byc w ciąży i kurcze pozniej jak z kims sie widzialam to juz byly pytania w stylu "co sie nie chwalisz"
Mama do mnie ze podobno w ciazy jestem a pozniej wydwaniala czy juz cos wiem z tymi badaniami i lekami ale wiedzialam o co na prawde pyta [emoji14] no i weź nie powiedz.
Takze wie moja mama i jedna kolezanka ktora wiedziala ze sie staramy.
Moj syn zobaczyl wczoraj ze poraz kolejny mam odruch wymiotny i lzy mu sie pokazaly..dopytywal sie mamoo co ci jest??? Ehh
Ja sie bardzo cieszę ale 2 razy juz sie poryczalam mam jakies napady mega dola dramat musze sie ogarnąć
W sumie mam podobnie... nie wiem skąd to się bierze Dokładnie. Na początku jest bardzo ciężko, ale teraz jak laski podrosły widzę, że bliźnięta to błogosławieństwo. Razem się bawią i mniej domagają się ciągłej uwagi... Zdecydowanie jest więcej plusów niż minusów.
Po cichu liczę, mimo naszej czworeczki, że znowu nam się trafia bliźniaczki.![]()
No i bliźniaki miałyby siebie, a kogo miałby starszy? Ja też od kilku dni mam mdłości, ale ja to sobie ciągle wmawiać, że nic mi nie jest i działadzisiaj szłam na piechotę do pracy i całe 25 minut powtarzałam sobie, że nic mi nie ma i w sumie było mi lepiej
Raz miałam zabieg w znieczuleniu miejscowym i okazało się, że znieczulenie nie działa i całe 45 minut powtarzałam, że nic mnie nie boli, aż chirurg jak już szył to się śmiał, że myślał już ze z tego bólu zwariowałam ;p ale to na mnie działa![]()


Ja w pracy musiałam powiedzieć z uwagi na charakter pracy. A z rodziny i znajomych też kilka osób już wie. Rozumiem, że część z Was trzyma w tajemnicy temat ciąży w obawie przed poronieniem/ terminacją z powodu ciężkich wad?
Osobiście mam takie wahania nastroju, że już mam dość. Dziś od rana rycze i mam nastrój dystymiczny. Wszystko widzę w czarnych barwach. Pojechałam rano po zakupy, zrobiłam śniadanie sobie i mojej miłości, po czym nic nie zjadłam tak mnie mdlić zaczęło.
Ja pracuje w magazynie Lidla dostalam druga umowę do końca listopada akurat będę na macierzyńskim więc niemoga mnie zwolnić
Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
