Evi_88
Zaciekawiona BB
DziękiTaki sam strach czułam od początku pierwszej ciąży. Później córcia sama zdecydowała o cc. Także nie martw się na zapas.![]()
Teraz czekam na jutrzejsze badania prenatalne - na dzień dzisiejszy tym żyje
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
DziękiTaki sam strach czułam od początku pierwszej ciąży. Później córcia sama zdecydowała o cc. Także nie martw się na zapas.![]()
To moja pierwsza ciąża i nie wyobrażam sobie rodzić sn. Za dużo się nasluchalam..![]()
To moja pierwsza ciąża i nie wyobrażam sobie rodzić sn. Za dużo się nasluchalam..![]()
Nie ma co słychać, wyobraź sobie ile kobiet na świecie rodzi sn i jest wszystko ok, później kolejne ciąże i też SN.To moja pierwsza ciąża i nie wyobrażam sobie rodzić sn. Za dużo się nasluchalam..![]()
Ja wole mieć szybciej przygotowane wszystko, tym bardziej, że rożnie może być w tych ostaniach m-cach. No przecież to jest przyjemność, nie obowiązek , szukanie małych ciuszków, mebelków czy części do wyprawki.Po drugie ja w 1.ciąży miałam termin na 8 sierpnia, i jakbym tak patrzyła, to połowy rzeczy bym nie miała, bo urodziłam w połowie lipca... Wiec m-c szykowania wyprawki odpada...
I tak nie zdążyłam, bo tylko wyprałam Młodemu ciuszki i miałam prasować właśnie, gdy zaczęły się skurcze.. I tyle z mojego przygotowania
Po prostu nie widzę sensu odkładania na później tego co mogę zrobić wcześniej i co sprawia mi przyjemność. A np.jak wózek będziemy kupować to nie jest hop siup
Ja planuję już w maju -czerwcu pójść na strych i posegregować ciuszki i zobaczyć ile tego jest i w jakim stanie, i dokupić
Odkładam z reguły nieprzyjemne rzeczyNo i jak będę długo pracować to też czasu jest mniej na wszystko...
A jaki wózek?Ja generalnie nie lubię chodzić po sklepach... 90% rzeczy kupuję przez internet ;p nawet zakupy soożywcze robię przez internet prócz warzyw i owoców, mięsa i szynek ;p wszystko co paczkowane zamawiam z dostawą do domu lub mój Mąż odbiera jak wraca z pracy - zakupy są dla mnie stratą czasu, którego i tak mamy mało ... podejrzewam, że większość wyprawki kupię przez neta, jedynie jakieś przypadkiem wypatrzone rzeczy normalnie... wózek już prawdopodobnie wiem jaki kupimy, bo mój Mąż wybrał i w sumie mi się podoba to nie będę tracić czasu, chyba że akurat coś jeszcze przypadkiem mi wpadnie ;p
Zakupy to dla mnie zło konieczne - największą karą jest dla mnie odwiedzić galerię ;p
Ja generalnie nie lubię chodzić po sklepach... 90% rzeczy kupuję przez internet ;p nawet zakupy soożywcze robię przez internet prócz warzyw i owoców, mięsa i szynek ;p wszystko co paczkowane zamawiam z dostawą do domu lub mój Mąż odbiera jak wraca z pracy - zakupy są dla mnie stratą czasu, którego i tak mamy mało ... podejrzewam, że większość wyprawki kupię przez neta, jedynie jakieś przypadkiem wypatrzone rzeczy normalnie... wózek już prawdopodobnie wiem jaki kupimy, bo mój Mąż wybrał i w sumie mi się podoba to nie będę tracić czasu, chyba że akurat coś jeszcze przypadkiem mi wpadnie ;p
Zakupy to dla mnie zło konieczne - największą karą jest dla mnie odwiedzić galerię ;p