Hej. Pytanko mam do bardziej doświadczonych Mam. W nocy, jak wstawalam do toalety to pobolewało mnie podbrzusze, wydaję mi się, że to od pełnego pęcherza. ALE! Czy może być też tak, że jak ten mały bąbel się tam rusza+ pęcherz mi puchnie i dodatkowo wszystko się rozciąga to przez to ten ból? To nie jest jakiś mega ból, po którym zwijam się na podłodze. Po prostu mam wrażenie jakby ktoś za mocno napompował mi pęcherz i po opróżnienu go jest takie jakby kłucie. No nie wiem czy mnie zrozumiecie

ale pytam czy któraś w pierwszej ciąży też tak miała, albo ma teraz? Bo nie chce się martwić na zapas, jeżeli to normalka.