Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Serdecznie witam nową mamusie[emoji16] napisz coś więcej o sobie.Witam jestem tu nowa chciałam do was dołączyć spodziewam się pierwszego dziecka około 11 listopada pozdrawiam
Hej witam witam spodziewam się jak napisałam pierwszego dziecka po bardzo długich staraniach prawdopodobnie to będzie dziewczynka ale mam nadzieję że w środę na polowkowym usg dowiem się na 100%Serdecznie witam nową mamusie[emoji16] napisz coś więcej o sobie.
Kurczę brzmi strasznie ale cieszę się ze to już za Tobą. Niech się szyjka wydłuża ile możeCześć wszystkim! Ja dopiero wczoraj opuściłam szpital... To była jakaś masakra. Szyjka mi się skróciła, zrobiło się rozwarcie na 1cm. To co przeszłam pozostawię dla siebie, ale naprawdę tyle łez i strachu nie życzę nikomu. Całe szczęście teraz już krwawienie ustało, szyjka się zaczyna wydłużać, 2 razy w tygodniu mam kontrolę u ginekologa, żeby sprawdzać czy wszystko wraca do normy. A najgorsze jest to, że nikt nie wie dlaczego tak nagle takie coś się stało. Miejmy nadzieję, że teraz już do końca ciąży będzie spokojnie.
Tak z innej beczki, jeździ któraś z Was na motocyklu? Odkąd skończyłam 18 lat jeżdżę, teraz już na dość dużych maszynach, kiedy pytałam się o to ginekologa to stwierdziła, że nie ma przeciwwskazań do tego, ale teraz tak sobie myślę, że może to miało jakiś wpływ. Teraz już przestałam i maszyna musi niestety resztę sezonu spędzić w garażu. Odkąd jestem w ciąży nie jeździłam już stuntowo, a tylko rekreacyjnie, bezpiecznie i zastanawiam się czy mimo tego, że tak o siebie dbałam mogło dojść do tej sytuacji przez jazdę motocyklem. Może któraś z Was też jeździ i podzieli się doświadczeniem?
Nadrobiłam wszystkie strony i ile tu radości przy tym czytaniu! Gratuluję Wam wszystkim udanych wizyt, pięknych brzuszków i superanckich zakupówPrzesyłam moc buziaków!
![]()
WitajHej witam witam spodziewam się jak napisałam pierwszego dziecka po bardzo długich staraniach prawdopodobnie to będzie dziewczynka ale mam nadzieję że w środę na polowkowym usg dowiem się na 100%
Cześć wszystkim! Ja dopiero wczoraj opuściłam szpital... To była jakaś masakra. Szyjka mi się skróciła, zrobiło się rozwarcie na 1cm. To co przeszłam pozostawię dla siebie, ale naprawdę tyle łez i strachu nie życzę nikomu. Całe szczęście teraz już krwawienie ustało, szyjka się zaczyna wydłużać, 2 razy w tygodniu mam kontrolę u ginekologa, żeby sprawdzać czy wszystko wraca do normy. A najgorsze jest to, że nikt nie wie dlaczego tak nagle takie coś się stało. Miejmy nadzieję, że teraz już do końca ciąży będzie spokojnie.
Tak z innej beczki, jeździ któraś z Was na motocyklu? Odkąd skończyłam 18 lat jeżdżę, teraz już na dość dużych maszynach, kiedy pytałam się o to ginekologa to stwierdziła, że nie ma przeciwwskazań do tego, ale teraz tak sobie myślę, że może to miało jakiś wpływ. Teraz już przestałam i maszyna musi niestety resztę sezonu spędzić w garażu. Odkąd jestem w ciąży nie jeździłam już stuntowo, a tylko rekreacyjnie, bezpiecznie i zastanawiam się czy mimo tego, że tak o siebie dbałam mogło dojść do tej sytuacji przez jazdę motocyklem. Może któraś z Was też jeździ i podzieli się doświadczeniem?
Nadrobiłam wszystkie strony i ile tu radości przy tym czytaniu! Gratuluję Wam wszystkim udanych wizyt, pięknych brzuszków i superanckich zakupówPrzesyłam moc buziaków!
![]()
Mogło to być przyczyną. W końcu to wibracje i wstrząsy.Cześć wszystkim! Ja dopiero wczoraj opuściłam szpital... To była jakaś masakra. Szyjka mi się skróciła, zrobiło się rozwarcie na 1cm. To co przeszłam pozostawię dla siebie, ale naprawdę tyle łez i strachu nie życzę nikomu. Całe szczęście teraz już krwawienie ustało, szyjka się zaczyna wydłużać, 2 razy w tygodniu mam kontrolę u ginekologa, żeby sprawdzać czy wszystko wraca do normy. A najgorsze jest to, że nikt nie wie dlaczego tak nagle takie coś się stało. Miejmy nadzieję, że teraz już do końca ciąży będzie spokojnie.
Tak z innej beczki, jeździ któraś z Was na motocyklu? Odkąd skończyłam 18 lat jeżdżę, teraz już na dość dużych maszynach, kiedy pytałam się o to ginekologa to stwierdziła, że nie ma przeciwwskazań do tego, ale teraz tak sobie myślę, że może to miało jakiś wpływ. Teraz już przestałam i maszyna musi niestety resztę sezonu spędzić w garażu. Odkąd jestem w ciąży nie jeździłam już stuntowo, a tylko rekreacyjnie, bezpiecznie i zastanawiam się czy mimo tego, że tak o siebie dbałam mogło dojść do tej sytuacji przez jazdę motocyklem. Może któraś z Was też jeździ i podzieli się doświadczeniem?
Nadrobiłam wszystkie strony i ile tu radości przy tym czytaniu! Gratuluję Wam wszystkim udanych wizyt, pięknych brzuszków i superanckich zakupówPrzesyłam moc buziaków!
![]()
My po wizycie, z maluchem ok, ale nie mam potwierdzonej płci na 100%, podczas usg odkręcił się plecami i nie chciał się odkręcić
Mam skierowanie na połówkowe i mam się zapisać w ostatnim tyg czerwca lub pierwszych dniach lipca.
Ja także po wizycie i identyczna sytuacja - z dzidzią wszystko dobrze, okręcił się dupką, więc pan doktor nie mógł potwierdzić płci. Około 21 tc mam iść ba polówkowe do innego doktora (z certyfikatem i dobrym sprzętem) i wtedy przyjść na kolejną wizytę.
P.S. gdyby ktoś z Łodzi szukał super lekarza to - Jarosław Cieślak i Michał Pietrzak są idealni![]()
Czyli wczoraj tylko moje dziecko chciało współpracować? Będzie córkaTo i my po wszystkim juz! Mam upartego malucha, który fikał przed i po wizycie, ale w trakcie już chyba udawal, że śpi... jedno jest pewne- to chłopiec albo dziewczynka [emoji23] tak stwierdził mój lekarz... I na 4d idziemy za 3 tyg, może wtedy się pokaże [emoji3] a tak to wszystko wzorowo! I kręgosłup idealny [emoji23]