samsungmonika
Fanka BB :)
Hej a ja dziś po 6 się obudziłam i już koniec spania . Rosół już robie , mąż rano był na grzybach ale za dużo nie było zjemy obiad potem do tesiowej pojedziemy na rehabilitację i może do mojej rodzinki. Miłego dnia
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Z tym miejscem to jest po prostu masakra. Mielismy etap przejsciowy gdzie mieszkalismy w kawalerce, zanim poszlismy na swoje. Im blizej wyprowadzki, tym bardziej sie cieszylam, ze bede miec wiecej miejsca, w koncu 3 pokoje to nie jeden itd. A tu dupa, miejsca dalej brakMagda.Scotland witaj
Mnie mdłości i odruchy wymiotne męczyły do hmm 12 tyg jakoś . Teraz już o tym zapomnialammały bo też chłopiec kopie jak szalony. Już z taką siłą że potrafi zaboleć oO
miałam dzisiaj sen jak zaczął kopać i na 10 cm wypchnął skórę aż nóżkę było widać LOL co za sny
Za młodu kiedy się wszystko układało wlasnie i miało się cel to łatwiej..ale znam wielu po 40 i później którzy tu zjechali i zaczynali od nowa
Od człowieka zależy. Moja siostra to chodzby nie miała co jeść..nie wyjechalaby
Miłej podróży i wypoczynku kochana . Ja od PN. Do pracy a ty na wypoczynek
Ja sobie gniazdko w domu szykuje haha tu ogarniam . Tam zmieniam . Dokupuje. Oddaje. Do jednego pokoju muszę jednak szafę rozsuwana i komodę dokupic by mieć więcej miejsca jak to '''baba" he
Ja od 6 ogorki robieHej a ja dziś po 6 się obudziłam i już koniec spania . Rosół już robie , mąż rano był na grzybach ale za dużo nie było zjemy obiad potem do tesiowej pojedziemy na rehabilitację i może do mojej rodzinki. Miłego dnia
Ja przyjechałam do UK niecałe 3 lata temu, akurat skończyłam studia, nie miałam nikogo, a kolega tutaj był i zaproponował mi pracę, więc się zgodziłam. Myślałam, że zarobię na samochód, może jakieś oszczędności na konto i wrócę. Sytuacja się trochę skomplikowała, bo kolega stał się moim narzeczonym [emoji3]Witajcie gratulacje za Wasze wizyty
Witam nowe koleżanki
Dziewczyny piszecie o rozstępach itp. u mnie w pierwszej i jak na razie w tej brak.Pojawiły się ostatnio na nogach pajączki muszę zgłosić doktorowi bo ponoć coś się na to bierze.Nie znam się tyle co poczytałam w necie.Jeśli ktoś ma pajączki czy smarujecie to czy łykacie jakieś tabletki ?Oby nie szalały sobie za dużo po ciele bo nie są ładne
Sporo osób mieszka poza krajem i spełnia swoje marzenia ja jestem osobą co nie wyobrażam sobie wyjechać na stałe gdzieś w jakieś piękne miejsce i zamieszkać.Praca,dom,rodzina sytuacja materialna ugruntowana może dlatego człowiek nie myślał o wyjeździe.Najważniejsze jest to że jak jesteście szczęśliwi to tylko to się liczy i nie ważne gdzie
Miłej niedzieli Wam życzę![]()
Z tym miejscem to jest po prostu masakra. Mielismy etap przejsciowy gdzie mieszkalismy w kawalerce, zanim poszlismy na swoje. Im blizej wyprowadzki, tym bardziej sie cieszylam, ze bede miec wiecej miejsca, w koncu 3 pokoje to nie jeden itd. A tu dupa, miejsca dalej braka piwnica zagracona cala haha i najlepsze jest to, ze ja na prawde staram sie trzymac tylko rzeczy, ktore sa potrzebne. To już moj chłop jest wiekszy chomik, ale ja to staram sie ukrócać
mysle, ze moze jak u dzieciakow w pokoju wymienimy meble, na bardziej praktyczniensze, niz młoda ma teraz to bedzie troche lepiej, bo poki co dla malego szykuje komode w salonie, bo u niej sie zmieści juz ;D
Chyba skumalamKoka miejsca zawsze brak i uwierz ze też segreguje i wyrzucam oddaje szybko by nie trzymać po parę lat haha i szafki po sufit dla mnie najlepsze hahaha
Zaczęłam sobie wpajać by robić to regularnie by potem mieć łatwiej
TeZ mam plany ..u córki będzie duża przesuwna szafa w ścianie a na razie ma połowę tego bo druga wnęka jest po stronie syna pokoju który z nią sąsiaduje jeśli rozumiesz( zapełniona gdzie też planuje wyrzucić co niepotrzebne ) ? A jemu wyrzuci się ta 3drzwiowa szafę co ma na dodatek w pokoju i zrobimy narożna do sufitu zwalniając to miejsce gdzie ta stoi teraZ . Wybacz za zagmatwanie
Mieliśmy to robić po tych wakacjach ale dzidziulek pierwszy.
Ja przyjechałam do UK niecałe 3 lata temu, akurat skończyłam studia, nie miałam nikogo, a kolega tutaj był i zaproponował mi pracę, więc się zgodziłam. Myślałam, że zarobię na samochód, może jakieś oszczędności na konto i wrócę. Sytuacja się trochę skomplikowała, bo kolega stał się moim narzeczonym [emoji3]
Teraz zamierzamy wrócić jak nam się córeczka urodzi. Ja jestem zdecydowana, chce żeby nasze dziecko się wychowywało wśród dziadków, w polskiej tradycji. Natomiast mój narzeczony trochę boi się zderzenia z polską rzeczywistością- mieszka już tutaj 12 lat. Mamy w Polsce dom, nie mamy kredytów, oszczędności spore ale jednak po tylu latach ciężko będzie mu wrócić i odnaleźć się w Polsce. Mam jednak nadzieję, że nam się to uda.
Chyba skumalamja to nie moge wyjsc z podziwu, ze na 24 m2 sis miescilismy, a teraz na 60m2 nie mozemy
i jeszcze jakies moje klamoty u mamy sa, u taty w garażu rower, bo sie juz w piwnicy nie zmieścił
dramat doslownie
![]()
Czemu na 90%???
Aaaa że imię ok![]()
Ja zapomniałam szukać imienia haha oO
Tak, tak - 90%, że takie imię!
Trochę się martwię, że jest tak popularne, ale bardzo nam się podoba [emoji173]️
Te 10% rezerwujemy sobie na dziki poryw serca w szpitalu po zobaczeniu Kropka![]()