Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mój to w ogóle nic nie wiedział, nawet nie wiedział czy mam oznaczać tą grupę, żeby mieć jakikolwiek oryginałKurcze to moj gin o powtorce grupy krwi nic nie mówił. Wystarczył mu wynik z pierwszej ciąży.
Gdybym dzisiaj nie zobaczyła posta o tej lekarce co się burzy, że matki nie chcą wydać kasy na potwierdzony wynik to nic bym o tym nie wiedziała i w szpitalu mógłby być zonk. A tak się dopytam na spokojnie jak pojadę się zapisać na cc Zgadzam się z Tobą w 100%. Ja to nigdy nie wiem co mam odpowiedzieć gdy ktoś się mnie pyta jak się czuję no bo nie będę tłumaczyć że mnie boli, ciągnie, zgaga, refluks, ból krocza i permanentne zmęczenie więc mówię tylko że czuje się dobrze, żeby nie było że tak narzekam, w sumie to tylko mężowi mówię jak faktycznie jest.Dziewczyny, przecież wcale nie narzekacie... mówicie jak jest. Co mamy tutaj pisać, że jest cudnie i wspaniałe i same plusy tej ciazy? Pewnie, ciąża to cud i myśle, że każda jest z nas szczęśliwa, ze w niej jest, niemniej na końcówce bywa mniej lub bardziej uciążliwa... A kto zrozumie kobietę w ciąży lepiej niż inna kobieta w ciazy? [emoji106][emoji5]
U mnie tak samo: orginalny wynik grupy krwi. Mało tego, ja miałam badanie wykonywane noszac panieńskie nazwisko, lekarz mówił, że PESEL najważniejszyNatomiast u mnie na stronie szpitala jest napisane, że wymagany jest oryginał (co jest wytluszczona czcionka napisane) grupy krwi i jesli ma sie ujemną to dodatkowo przeciwciała.
Moj lekarz caly czas pracuje w tym szpitalu, wiec nie wiem. Moze to zalezy od szpitala po prostu.