MangoWawa
Fanka BB :)
Powodzenia! Niech się szybko rozkręca!I ja już ze szpitala sama nie wyjdękrwawienie i czop odpadł, skurcze lekkie co 8-9 minut... najgorsze to czekanie...
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Powodzenia! Niech się szybko rozkręca!I ja już ze szpitala sama nie wyjdękrwawienie i czop odpadł, skurcze lekkie co 8-9 minut... najgorsze to czekanie...
Powodzenia!I ja już ze szpitala sama nie wyjdękrwawienie i czop odpadł, skurcze lekkie co 8-9 minut... najgorsze to czekanie...
Oby poszło szybko. Trzymam kciuki.I ja już ze szpitala sama nie wyjdękrwawienie i czop odpadł, skurcze lekkie co 8-9 minut... najgorsze to czekanie...
To czekamy na kolejnego bobaskaI ja już ze szpitala sama nie wyjdękrwawienie i czop odpadł, skurcze lekkie co 8-9 minut... najgorsze to czekanie...
Nie jesteś nienormalna! Popieram Cię w 120% i uważam, że bardzo dobrze zrobiłaś, że tak jej powiedziałaś. Mąż powinien stać za Tobą murem! Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej.Co wy sądzicie na temat tego że mąż zawsze powinien być za swoją żoną? W sensie do rodziny, np. jak mi coś teściowa powiedziała a ja odpowiedziałam zła po 3im razie, bo powtarzała żebym inaczej dziecko trzymała jak karmie butelką (bo ogólnie trzymałam małą na rękach tak jak trzymam zawsze i główkę miała wysoko jak zawsze. No ale za szybko chce zjeść i trochę mleka jej poleciało, kałsneła raz i dalej jadła. Ale już tak zrobiła z 2 razy temu że szybko chce zjeść jak się obudzi bardzo głodna.) i w końcu jej powiedziałam żeby mi nie mówiła jak mam trzymać MOJE dziecko. To pewnie zaraz powie mężowi i oczywiście będę słuchała pół nocy. A już mam tego dosyć i tej całym chorej sytuacji.
To co wy na ten temat myślicie ? Bo on chyba nie rozumie, ja to mam tak ułożone że on powinien być za mną i tyle. Może to ja jakaś nienormalna.
Gluptasie! Po to tutaj jesteśmy, żeby się wspierać.Sorry ze spamuje swoimi problemami.. [emoji17]
Dziękuję! :-*Gluptasie! Po to tutaj jesteśmy, żeby się wspierać.