Góraleczka89
Fanka BB :)
Zdrówka dla Was dziewczyny [emoji3590] Gratulacje [emoji4]Tak na szybko. Dzisiaj chyba o17:30 przyszła na świat Iga. 3560 kg. Tyle ile na usg. Jest kochana. Jak dojdę do siebie wkleję zdjęcia i napisze coś więcej.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Zdrówka dla Was dziewczyny [emoji3590] Gratulacje [emoji4]Tak na szybko. Dzisiaj chyba o17:30 przyszła na świat Iga. 3560 kg. Tyle ile na usg. Jest kochana. Jak dojdę do siebie wkleję zdjęcia i napisze coś więcej.
Trzeba zrobić listę, które jeszcze nie urodziły.
Ja mało ogarniam forum, ale Wam kibucuje.
Czekają na swoje maleństwa
@anitowa
@urs
@SłodkaM
@folka
@Ewelina140690
@maksimas
@Góraleczka89
@kasia98
@marg88
@anet88
@ainola
@Paulianna89
@Dzidzibobo
Trochę Was jest jeszcze[emoji1]
Zobaczysz jak będzie się dłużył j dotrqasz do 39/40 tygodnia... jak będziesz dopiero wyczekiwać

Ja mam pobudkę co 2:30 godziny gdzieś albo i częściej no ale czasem zdąża się że śpi 4 (chyba z 3 dni temu [emoji23])
.no to masz ciekawieMojego rekord spania to półtora godziny [emoji23]i to na spacerze, który był dłuższy ale zasnął dopiero w trakcie [emoji5]chyba jeszcze nie miał dnia, żeby spał od karmienia do karmienia przez cały dzień.. podsypia na karmieniu, to mogę liczyć jajo sen.. [emoji848] a tak to ogólnie uskutecznia drzemki, po pił godziny-przerwa, pózniej znowu drzemka -krótsza bądź ciut dłuższa i karmienie. Ale żeby ciągiem spał w dzień 3 albo dwie godziny??????[emoji85][emoji33] ani razu [emoji28] w szpitalu tylko pierwsze 2 doby [emoji106] teraz najdłużej spi w nocy, tak od dwunastej albo jedenastej (23.00) do np.3 w nocy i pózniej tez następne dwie godziny... pózniej już rożnie.. Albo szybko odpada koło 22, ale wtedy nad ranem bobruje.. Tak mi sie trafiło.. [emoji15][emoji28]
A pamiętacie jak mowilam, ze bedze aniołek i będzie spał i jadł tylko???[emoji85][emoji5][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]

i zeszło się bite 3h oO

Żeby Tomka obudzić,musiałabym obudzić najpierw siebie. Ale nie spodziewałam się tak długiego snu heheWspółczuję Ci, oby szybko ktoś coś zaradził.
Mój mąż jutro już do pracy wraca. Oj dobrze mi z nim było. Fakt faktem sama nie zostaje, bo mam mamę [emoji4]
My już po kąpieli. Tomuś wcina cyca.

Kiciunie moje, u nas od wtorku pelna chata. Sa moi rodzice !! Jest cudownie, pyszne obiadki, ktorych nie musze robic, porzadki po maminemu robimy z mamka moja. Jestem przeeee happy
Mlodzieniec Tololo moj jest slodkoscia i kochanym dzidziem. Uwielbia spacery i jezdzenie autem, wiec mozemy smigac bez stresow. W nocy spi ladnie, zazwyczaj ma przerwy 3-5h. Ale tak ok 5:30 chce sie juz tulic, wiec zabieram go do naszego lozka i spi na mnie, masuje mu brzucha i puszcza baczki na spiaco. Ma dokladnie tak jak starszy najlepiej kupke mu sie robi jak go wysadzam i pomasuje brzunio, takze nie dosc ze podobni do siebie z wygladu to i w obsludze
Cyca bosko i zajada jak trza. Dzis na ostatniej wizycie bylam u poloznej, ale nawet go nie wazyla, bo smacznie spal, a ze w zeszlym tygodniu juz mial wage wieksza od urodzeniowej, to powiedziala ze nie bedzie go budzila. Za miesiac hv przyjdzie to wszystko w domku posprawdza.
Przepraszam, ze Wam nie odp, ale nie dam rady. Kibicuje wszystkim na finiszu i kciuki za szybkie i lekkie porody trzymam.




Ja na oddzial to juz tu nie poloze, bo zas mnie nie bedzie chcial ordynator do domu puscic, a poza tym logistycznie sobie na to pozwolic nie moge. Niech daja antybola a na oczyszczanie moge chodzić chociazby codziennie, bo szpital ze swojego okna widze to daleko nie mam. Tylko wlasnie, niech w koncu cos z tym zrobia.@Koka27 jestem w szoku, że tak to wszyscy olali. Moja koleżanka miała taką sytuację jak Ty to dali ją do szpitala bo okzalo się, że to jakaś bakteria. Dawali jej na to antybiotyk i cały czas oczyszali. To u nas aż za troskliwie nawet bo po tygodniu wpisała się na żądanie bo już bylo ok a oni chcieli jeszcze potrzymac żeby obserwować, ale ona wiadomo chciała do dziecka.
Na mnie też nic nie działa... Uparł się i koniec... Trochę mi razniej, że nie jestem sama co tak kombinujeDziewczyny,
Melduje, ze te naturalne metody to nie dzialaja [emoji17] Niby szyjka ruszyla, jest nieco krotsza, ale moja ginekolog porodu na razie nie widzi na horyzoncie [emoji12] Dostalam zwolnienie do tp i we wtorek mam sie stawic w szpitalu najpozniej. Jutro mam tam KTG, wiec jeszcze dopytam co i jak. Generalnie przy cukrzycy, musi byc podobno ten tydzien wczesniej (ale ja na insulinie jestem).
Cukry ostatnio roznieTe poranne, z ktorymi byl najwiekszy problem, sa najlepsze w calej ciazy. Ale po jedzeniu to jestem zawsze ok. 120-140, niby gornej granicy nie przekraczam, ale szalu tez nie ma. Moze to byc spowodowane tym, ze jem jak najeta, co dwie godziny niemalze i wieksze porcje, a czasem cos tez grzesze... Ciezko mi strasznie powstrzymac sie na tej koncowce :/
Tez mi to dziś do głowy przyszło. Jak jutro nic nie ogarna tu to musze szukac kogos dalej albo faktycznie uderzac do jakiegos chirurga.@Koka27 a probowalaś w Częstochowie? Wbrew pozorom niedaleko a może trafi się jakiś mądry lekarz.
@majacyr jeszcze ja oczekująca, chociaż nie wiem ile, ale oczekująca.
Na ktg skurcze się nie zapisują. Brzuch prawie non stop twardy, podbrzusze boli, czop odchodzi i kuje mnie w pochwie.. Do toalety z sali mam daleko, także już ledwo chodze



Balonik miałam założony 9:30. Nie wypadł sam. Wyciągnęli mi to na drugi dzień też po 9 rano.Ile kialas czasu ten balon i czy mialas skurcze i bol bo ja bardzo zalozyli mi o 8.30
Aha i czy wypadl ci sam?