A może źle ją przystawiasz? Jak 1,5h wisi na cycusiu i się nie najada... słyszysz jak połyka mleczko?
U mnie tak na początku było, ze Alicja za płytko chwytała brodawkę, w efekcie ona się nie najadala, a ja miałam całe poranione brodawki... Doradczyni laktacyjna rozwiązała nasza problemy i teraz karmienie u nas trwa max 30min, a mala pięknie przybiera
Gratulacje!!
My wczoraj mieliśmy jeszcze wizytę u pediatry. Alicja dalej ma żółtaczkę, pani doktor kazała pobrać jej krew do badań...
średnio mi się uśmiecha ją kłuć, chyba się popłacze...
przecież ta żółtaczka może się utrzymywać przy kp nawet ponad miesiąc... a uważam, ze córcia jest o wiele mniej żółta obecnie...
Dzisiaj mąż wrócił pierwszy dzień do pracy, a moje dziecko jest nieodkladalne. Śpi tylko u mnie na kolanach. Odkładam do kokonu albo łóżeczka, 5min pospi i jest płacz. Wezmę na kolana i od razu zasypia. Odłożę i znowu to samo... nie mam jak ogarnąć mieszkania ani czasu zjeść... chyba będzie trzeba zainwestować w chuste i zacząć ją nosić [emoji28]