• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2018

reklama
Dziewczyny,
kiedy wracacie do pracy? po roku? pół? nie wracacie w ogóle? tęsknicie za pracą?
Bardzo tęsknię za pracą :) wracam po roku, myślę, że tak będzie najlepiej dla małej. Chce ją karmić piersią jak najdłużej mi się uda. I mimo, że za tą pracą tęsknię to myślę, że tesknilabym bardziej w pracy za Adusia :) także korzystamy z "urlopu" ile się da.
 
Bo ja tęsknię bardzo... wracam po roku, mój mózg powoli zamienia się w kisiel, karmię piersią i nie mogę doczekać się rozszerzania diety :) taki lekki po szpitalny dół mnie złapał
Kisiel zamiast mózgu - to jest doskonałe określenie. Czytałam ostatnio badania, że coś takiego jak "mommy brain" faktycznie istnieje. Podobno dopiero pół roku po porodzie nasz mózg wraca do formy. U mnie jest zdecydowanie lepiej niż pod koniec ciąży, ale nadal nie czuje się tak "sprawna" intelektualnie jak przed ciążą. Dużo pomagają mi studia podyplomowe bo tam jednak muszę wysilić mózgownicę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry