empuse
Fanka BB :)
Współczuję. Nawet nie wyobrażam jak się czujesz ale może pocieszające jest to, że bicie serduszka było kolejnym krokiem do tego by następnym razem się udało. Czytałam trochę o Twojej dolegliwości, jest ciężka ale nie beznadziejna. Dobrze, że wiesz co powoduje problem. Będzie dobrze, głowa to góry. Nie można się poddawać!!!Dziękuję Wam za słowa otuchy. Tym razem boli to bardziej bo serduszko już biło, widziałam je. [emoji24]