reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
O mojej ciąży też nikt nie wie. Poza partnerem i dziećmi :)
Myślę że ból w podbrzuszu jeśli nie są to skurcze jest normalny. Po kilku godzinach stania czy chodzenia też czuje napięcie i ból. Jak wyraźnie czuje żeby brzuch jest twardy to biorę nospe.
 
O mojej ciąży też nikt nie wie. Poza partnerem i dziećmi :)
Myślę że ból w podbrzuszu jeśli nie są to skurcze jest normalny. Po kilku godzinach stania czy chodzenia też czuje napięcie i ból. Jak wyraźnie czuje żeby brzuch jest twardy to biorę nospe.
Kurcze a ja myślałam, że my powiedzieliśmy bardzo późno[emoji23] mam wrażenie że teściowa miała mi za złe że to już czwarty miesiąc i dopiero teraz mówimy[emoji1787]
 
Mój facet różne aluzje do moich rodziców mówił (mieszkamy razem). Mamy od początku marca szczeniaka. Tata nie raz powtarzał "chcieliście dziecko to macie". Mój zawsze odpowiada że dopiero będziemy mieć ☺️ a rodzice bez reakcji. Albo kiedyś rozbrajalam stare łóżeczko turystyczne, które już się do niczego nie nadawało. Przyszedł mój tata a mój facet - niedługo kupimy nowe. I znów nic. 😂😂😂 A ja nawet nie wiem jak mam rodzicom powiedzieć. Wątpię żeby byli zachwyceni 😂😂😂
 
Mój facet różne aluzje do moich rodziców mówił (mieszkamy razem). Mamy od początku marca szczeniaka. Tata nie raz powtarzał "chcieliście dziecko to macie". Mój zawsze odpowiada że dopiero będziemy mieć [emoji3526] a rodzice bez reakcji. Albo kiedyś rozbrajalam stare łóżeczko turystyczne, które już się do niczego nie nadawało. Przyszedł mój tata a mój facet - niedługo kupimy nowe. I znów nic. [emoji23][emoji23][emoji23] A ja nawet nie wiem jak mam rodzicom powiedzieć. Wątpię żeby byli zachwyceni [emoji23][emoji23][emoji23]
Haha[emoji1787] u mnie już widać brzuch. Rodzinie powiedziałam dopiero po prenatalnych. A znajomi wiedzieli od początku praktycznie. Nie dało się ukryć jak była impreza a ja z Leszkiem 0%[emoji14]
 
A ja byłam taka szczęśliwa jak się dowiedziałam że jestem w ciąży że od razu po teście miałam ochotę wszystkim powiedzieć 😁😂 i rodzicom i rodzeństwu powiedzieliśmy po wynikach bety 😁 myślę że to dlatego, że to nasze pierwsze dziecko 😍
 
A ja byłam taka szczęśliwa jak się dowiedziałam że jestem w ciąży że od razu po teście miałam ochotę wszystkim powiedzieć [emoji16][emoji23] i rodzicom i rodzeństwu powiedzieliśmy po wynikach bety [emoji16] myślę że to dlatego, że to nasze pierwsze dziecko [emoji7]
W pierwszej ciąży też odrazu powiedzieliśmy. Potem przy każdej następnej coraz później. A teraz myślałam że to już naprawdę późno.Nauczona doświadczeniem z poprzedniej ciąży i tymi okropnymi wynikami w 12tygodniu kiedy nie wiedziałam jak to się skończy i co robić teraz poczekaliśmy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry