reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Ja z 5 latka i też ledwo daje radę a ja energia rozpiera. Ja najchętniej bym spokojnie polezala albo pospacerowala a ona ciągle zmienia zdanie i najlepiej idzie jej robienie bałaganu [emoji3][emoji3]

To jak i moja 5 latka pomysłów tysiąc a ja chwilami ledwo zipie ;) a od dwóch dni mam totalny spadek sił. Czytam, że Wasze pociechy w przedszkolach - mój lekarz nie zaleca od samego początku puszczenia córki do przedszkola (jestem ze śląska i on od początku wolał uważać) a ona biedna tęskni i popłakuje mi a mi serce pęka i człowiek taki rozdarty, bo zdaje sobie sprawę, że choćbym na rzęsach stanęła to nie zastąpię jej tego.
 
Ja puściłam teraz w sierpniu bo grupa jest mała i mieszana wiekowo głównie siedzieli na dworze no i przywozilam ja ok 9 -9:30. Była zachwycona.
A teraz nie wiem co robić bo idzie do zerówki i powinna już chodzić od września. Jeszcze w pierwszym tygodniu chcemy moze gdzieś pojechać ale później nie wiem czy nie będę musiała jej puścić.
W domu z nią ja za bardzo nic zrobić nie mogę (mam na myśli porządki czy szykowanie miejsca dla dzidziusia- ona mówi że łóżeczko będzie w jak pokoju i ona będzie dzidziusia karmić [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23])
To jak i moja 5 latka pomysłów tysiąc a ja chwilami ledwo zipie ;) a od dwóch dni mam totalny spadek sił. Czytam, że Wasze pociechy w przedszkolach - mój lekarz nie zaleca od samego początku puszczenia córki do przedszkola (jestem ze śląska i on od początku wolał uważać) a ona biedna tęskni i popłakuje mi a mi serce pęka i człowiek taki rozdarty, bo zdaje sobie sprawę, że choćbym na rzęsach stanęła to nie zastąpię jej tego.
 
Ja puściłam teraz w sierpniu bo grupa jest mała i mieszana wiekowo głównie siedzieli na dworze no i przywozilam ja ok 9 -9:30. Była zachwycona.
A teraz nie wiem co robić bo idzie do zerówki i powinna już chodzić od września. Jeszcze w pierwszym tygodniu chcemy moze gdzieś pojechać ale później nie wiem czy nie będę musiała jej puścić.
W domu z nią ja za bardzo nic zrobić nie mogę (mam na myśli porządki czy szykowanie miejsca dla dzidziusia- ona mówi że łóżeczko będzie w jak pokoju i ona będzie dzidziusia karmić [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23])
a to masz luz, jak córka przejmie opieke ;)
 
Dziewczyny czy często Wam sie napina brzuch? Ile razy mniej więcej w ciągu dnia? :/ Mi dziś bardzo duzo, w ciągu godziny czasami 3 razy..to jest taki dyskomfort. Też tak macie? To sa skurcze?:/ Wzielam juz dwie nospy.
 
reklama
Raczej nie, czasami taki ból okresowy, ale to bardzo delikatny i rzadko (podbrzusza i na plecy przechodzi - to na pewno jest skurcz). A w większości czuje taki dyskomfort... Nie wiem sama czy to skurcz?:/ A Ty jak odczuwasz i ktory tc masz? Ja mam 30 tc.
Przy skurczach najczęściej czuje się jak skurcz narasta, jest taki punkt kulminacyjny i później odpuszcza.
Przy napięciu brzucha jest dyskomfort bardziej jak przy wzdęciu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry