reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Hej dziewczyny. Ja tez zaczynam się obawiać koronawirusa. Wcześniej na luzie do tego podchodziłam. U nas wczoraj jeden, dziś kolejny przypadek.
Jutro mam wizytę u dostałam z gabinetu SMS, zeby nie przychodzić osobami towarzyszącymi 🥶
 
A to jak to wyglada w praktyce to dramat


11 chłopa po powrocie z Italii zgłaszało to do sanepidu, ze wrócili o zle się czuja. Olali spraw, kazali im nie wymyślać, nie panikowac i żyć normlanie. Ile ono osób zarazili w tym czasie
 
Ja znośnie, dzisiaj pierwsza wizyta u ginekologa. Liczyłam już na 💗 ale jestem dopiero 5+4 wg aplikacji 🤔🙄 i z tego co pisały dziewczyny to jeszcze nie widać na tym etapie.
Co prawda jestem październikowa, ale przypadkiem zobaczyłam Twój post i chciałabym Ci dać nutkę nadziei, że u mnie w 5+4 widać było bardzo malutkie jak czubeczek od szpileczki pikające serduszko w jeszcze zamazanym troszkę zarodku przyczepionym jakby do ciałka żółtego :) Tydzień później zarodek już był bardzo widoczny (tak się ułożył, że wyglądał jak mały człowiek tylko bez rąk i nóg, jakby sama głowa i tułów) i serduszko dużo większe :) Także trzymam kciuki! 💪🏻 Wszystko zależy od sprzętu :)
 
Co prawda jestem październikowa, ale przypadkiem zobaczyłam Twój post i chciałabym Ci dać nutkę nadziei, że u mnie w 5+4 widać było bardzo malutkie jak czubeczek od szpileczki pikające serduszko w jeszcze zamazanym troszkę zarodku przyczepionym jakby do ciałka żółtego :) Tydzień później zarodek już był bardzo widoczny i serduszko dużo większe :) Także trzymam kciuki! 💪🏻
Ooo to mam nadzieję, że jednak coś zobaczę! Dziękuję 💗
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry