My tylko pierś. Butelka nie wchodzi w grę, mały ja bezczelnie gryzie z uśmiechem na twarzy

w dzień to on je co 2-3 godziny. Wieczorem lubi nawet possać co godzinę. W nocy niestety się mu sen popsuł. Pierwsza pobudka po 2,5 godziny, a potem co 1,5, a nawet godzinę. Kiedyś spał.ciagiem po 5 godzin, także teraz to jest masakra jakaś. Wczoraj próbowałam 1 raz podać mu mus z marchewki i ziemniaka. Warzywna będziemy podawać do połowy maja, wtedy szczepienie i lekarz powie co dalej. Mój synek jest z początku grudnia, więc skończył 5.04 cztery miesiące.