reklama

Listopadowe mamy 2020

Eh... Przykro mi się trochę zrobiło...
Pochwaliłam się mamie ciążą to się oczywiście zmartwiła koronawirusem zamiast się cieszyć z kolejnego wnuka. Reszta pewnie zareaguje podobnie. Niechże ta pandemia już mija bo psuje mi radość oczekiwania na to maleństwo...
Dlatego ja na razie nikomu nie mówię z rodziny bo reakcja będzie podobna.

Dziewczyny a jak to jest jak widać bliźniaki? Widoczne są wtedy na usg 2 pęcherzyki z 2 serduszkami, zarodkami prawda?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dlatego ja na razie nikomu nie mówię z rodziny bo reakcja będzie podobna.

Dziewczyny a jak to jest jak widać bliźniaki? Widoczne są wtedy na usg 2 pęcherzyki z 2 serduszkami prawda?
Reszcie powiem jak będę po 1szej wizycie.
Ale z mamą mieszkam, mamy dobry kontakt i ciężko już mi było na sercu to ukrywać.
Zresztą jakby się (nie daj Boże!) coś złego wydarzyło to też bym się jej zwierzyła napewno.
Ale tak się jakoś dzisiaj zestresowałam tym że mam jej powiedzieć. Jak gówniara... W pierwszej ciąży było chyba inaczej.
I oczywiście temat koronawirusa i problemów z dostępem do lekarzy wypłynął jako pierwsza reakcja. I tak mi jakoś smutno się zrobiło. Ale taki mam dzisiaj humor troszkę depresyjny, więc nie zaprzątajcie sobie mną głowy :)
 
Tak ja jestem na etapie 8 tydzien sie zaczal I nic nie wiem bo mi ciagle wizytę odwołuja. Kolejna próbę potwierdzenia ciazy mam w poniedziałek 23.03
To tak jak ja mam 23.03 i mam nadzieję, że wyzdrowieje do tego czasu bo tamta niestety sama musiałam przełożyć że względu na chorobę a już się zaczął 8tydz a ja nadal nic nie wiem [emoji51]
 
Wiem, że temat dość kontrowersyjny, ale... Poród naturalny czy cesarskie? Która już ma jakieś doświadczenie w temacie? Szczerze powiem że czeka mnie I poród ale całym sercem chciałabym cesarkę... Na myśl o porodzie naturalnym umieram ze strachu i niechęci 🤪
 
A u ciebie który tydzień ciąży?
6+5 wg aplikacji. Na wizycie nic nie mówiła, tylko tyle, że pęcherzyk z ciałkiem żółtym ok.

Ja chyba wybiorę cesarkę. Z racji tego, że jestem drobna i tak pewnie bym ją miała ale trochę martwi mnie późniejsza blizna i ewentualne jakieś zrosty czy coś w tym stylu. Czasem przez to są komplikacje w zajściu w kolejna ciążę [emoji849]
 
reklama
Wiem, że temat dość kontrowersyjny, ale... Poród naturalny czy cesarskie? Która już ma jakieś doświadczenie w temacie? Szczerze powiem że czeka mnie I poród ale całym sercem chciałabym cesarkę... Na myśl o porodzie naturalnym umieram ze strachu i niechęci 🤪
Ja sama nie wiem, jedni mówią tylko CC inni nigdy w życiu.. żeby naturalnie..ehhhh....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry