reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Jestem po wizycie i nie wiem co myśleć wg OM 7+4 mam długie cykle więc wiadomo że ciąża będzie młodsza Pani doktor stwierdziła że ciąża max 5 tydzień i nie wystawiła skierowania na badania krwi. Prywatnie lekarz tydzień temu stwierdził 5+5... Jestem zmieszana...
 
Ja w 6 tygodniu też miałam plamienie, pojechałam na ginekologię i okazało się że jest ok.Jestem po dwóch poronieniach.To moja trzecia ciąża. Teraz jestem w 11 tygodniu.Jutro.mam wizytę i boje się jak nie wiem co bo niby żadnych plamień nie mam ,ale przy drugim poronieniu też nie krwawilam a mimo to jak się potem okazało ciąża się poprostu przestała rozwijać.takze jak widzisz nie ma na to reguły.Czytslam o dziewczynach które miały krwawienia i donosily ciążę ,a są też takie np.ja ,że mimo, że krwawień nie było to ciąża się zakończyła :( Bądź dobrej myśli.
 
Jestem po wizycie i nie wiem co myśleć wg OM 7+4 mam długie cykle więc wiadomo że ciąża będzie młodsza Pani doktor stwierdziła że ciąża max 5 tydzień i nie wystawiła skierowania na badania krwi. Prywatnie lekarz tydzień temu stwierdził 5+5... Jestem zmieszana...
Ah ci lekarze .Sama miałam przeboje tego typu na pierwszej wizycie.okazalo się ,że fasolka duża ,a serca brak .Po tygodniu u mojego ginekologa okazało się że fasolka taka sama i serducho też jest.Zalezy od aparatu USG.Za dwa tygodnie pewnie będzie już serducho i będzie ok.Te pierwsze tygodnie są zdradliwe jeśli chodzi o USG.
 
Podała Ci ile mierzy? U mnie podobnie jutro według Om 7 a bobo dużo młodsze. Muszę czekać 2 tygodnie [emoji24]
Jestem po wizycie i nie wiem co myśleć wg OM 7+4 mam długie cykle więc wiadomo że ciąża będzie młodsza Pani doktor stwierdziła że ciąża max 5 tydzień i nie wystawiła skierowania na badania krwi. Prywatnie lekarz tydzień temu stwierdził 5+5... Jestem zmieszana...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry