• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2020

Ja już biorę luteinę odrazu jak zobaczyłam test pozytywny (tak mi mój gin kazał) ,a dupka od tygodnia z zalecenia lekarza na izbie przyjęć.Takze faszeruje się tymi hormonami od ponad dwóch tygodni.Mam nadzieję ,że nie na darmo...
Jak przyjmujesz luteine? Doustnie? I dodatkowo dupka? A poziom progesteronu badalas? Była w ogóle potrzeba?
Masakra ja strasznie nie lubię leków i stronie od nich na ile się da, boję się brać progesteron sama ale z drugiej strony raczej nie powinien zaszkodzić.
 
reklama
Myślę ,że jest nas więcej [emoji43] haha.za każdym razem sobie obiecuje ,że przestanę sprawdzać ,ale jak tylko coś poczuje to lecę jak głupek odrazu ,bo muszę sprawdzić dla świętego spokoju.Ale w drugiej ciąży nie miałam żadnych krwawień ,a i tak okazało się w 9 tyg ,że poronienie zatrzymane.Pierwszym razem krwawilam więc wiedziałam ,że ewidentnie coś nie tak.Ale tym drugim razem zupełnie nie byłam gotowa na taki finał :(

Nie strasz. Bo i tak siedzę jak na tykającej bombie. Nie wyobrażam sobie stracić kolejnej ciąży :(

@Ewarut dużo za mały jest? Może faktycznie coś się przesunęło, może ciaza jest trochę młodsza niż się wydaje.
 
Nie strasz. Bo i tak siedzę jak na tykającej bombie. Nie wyobrażam sobie stracić kolejnej ciąży :(

@Ewarut dużo za mały jest? Może faktycznie coś się przesunęło, może ciaza jest trochę młodsza niż się wydaje.
No co ty Kochana .Nie mam zamiaru nikogo straszyć - ja sama jestem wystraszona .Poprostu mówię o swoim przypadku.Kazda ciąża jest inna
 
Ewarut- a wiesz w którym dniu cyklu miałaś owulację ? bo który to jest teraz tydzień u Ciebie ? Będzie dobrze, każda ciąża rozwija się w innym tempie..ale dużą role też może odgrywać późniejsza owulacja właśnie !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry