reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Kochane a czy używacie już czegoś na rozstępy? Bo ja kupiłam taki balsam i nie wiem czy używać bo niby pisze od 1 trymestru, ale sama nie wiem..

Ja cała pierwsza ciąże jechałam na bio oilu u mnie się sprawdził - ani jednego rozstępu. Chociaż wiem ze to również kwestia indywidualna moja koleżanka smarowała się jak szalona wszystkim co popadnie a i tak popękała skora strasznie.
 
Podobno można pić 2 filiżanki dziennie kawy, nie więcej bo kofeina jest też w innych produktach. Ja bardzo lubię kawę i nie wyobrażam sobie nie rozpocząć dnia od niej ale z drugiej w ciągu dnia już zrezygnowałam :(

Właśnie, też jestem ciekawa tych produktów na rozstępy tylko wolałabym coś eko, co ma więcej składników naturalnych niż tej chemii.
 
Ja cała pierwsza ciąże jechałam na bio oilu u mnie się sprawdził - ani jednego rozstępu. Chociaż wiem ze to również kwestia indywidualna moja koleżanka smarowała się jak szalona wszystkim co popadnie a i tak popękała skora strasznie.
Ja uzywalam bio oil w wieku dojrzewania bo robily mi sie okropne rozstepy kiedy piersi zaczely rosnac. Efekt taki ze niestety mimo duzej regularnosci rozstepy i tak sie robily. Moze jedynie pomogl troszke zeby zbledły szybciej. Tez sadze ze zalezy to od predyspozycji choc wiadomo moze akirat mozna sobie pomoc. Trzeba probowac a moze akurat cos to da
 
reklama
Ja w pierwszej ciąży smarowałam brzuch, biodra i biust od samego początku ponieważ mam tendencje do rozstępów. Zauważyłam że tam gdzie miałam już rozstępy po latach młodzieńczych (biodra i biust) to mi lekko się pogłębiły ale nowe się nie pojawiły. Na brzuchu nie mam ani jednego rozstępu.
Początkowo smarowałam kremem na rozstępy z ziaji (robiłam to tylko wieczorem). Gdzieś w okolicach 6-7 miesiąca rano smarowałam ziaja a wieczorem olejem ze słodkich migdałów.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry