Ewarut
Fanka BB :)
Owulacja się przesunęła i wszystko się po przestawiało. Też tak miałam.Pocieszam się tym, że 5 dni temu nie było widać wcale zarodka, a teraz jednak jest... Jutro mam wizytę u innego gin... Strasznie się boje
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Owulacja się przesunęła i wszystko się po przestawiało. Też tak miałam.Pocieszam się tym, że 5 dni temu nie było widać wcale zarodka, a teraz jednak jest... Jutro mam wizytę u innego gin... Strasznie się boje
No właśnie miałam monitoringi cyklu... Owulacje miałam w 16dc tylko lekarz, który mnie badal o tym nie wiedział... A ja z tego stresu zapomniałam mu powiedzieć... A jak z Twoja ciąża teraz? Wszystko ok?Owulacja się przesunęła i wszystko się po przestawiało. Też tak miałam.
Dziękuję, na pewno sie odezwę. [emoji4]Hej, będę trzymała za Ciebie kciuki. Też jestem na tym samym etapie co Ty, swoją wizytę mam dokładnie za tydzień, i też mam nadzieję na same dobre informacje. Ściskam, i czekam jutro na wieści [emoji6][emoji3059]
Witaj :-) super że już było serduszkomoże owulacja u Ciebie była później?? A długie cykle miałaś??
@Martii22 ja idę teraz 2 kwietnia prywatnie bo też do cierpliwych nie należę.. 27 marca się dowiedziałam że jestem w ciąży.. to będzie moja 3. Dwie poprzednie poronilam w 2010 r i 2013.. więc mam teraz stresa jakich mało..
Ja dziś prywatnie jak się uda A jak nie to chociaż niech wyznaczy jakiś termin
Ja 4 razy w ciąży i cała 4 ze mna w domu
Mam 3 synów i najmodsza córeczkę. Szlok jak nie dostałam okresu i testy pozytywne bo przez 10 dni- tych najplodnoejszych lezalam z synem w szpitalu ma monoukleoze
Kasieńka łatwo się mówi, ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu.nie poddawaj się , będzie dobrze. Najważniejsze, żeby dziecko ulokowało się w macicy, a potem liczenie , że się rozwinie . Te dzieciaki będą walczyć.Hej :-) tez witam sie z rana ;-) u mnie wlasnie zaczyna padac snieg... hm... ciekawie :-) Jak juz piszecie o pierwszym badaniu usg to zaczynan sie denerwowac czy aby wszystko i u mnie bedzie ok... czy juz bedzie widiczny zarodek?? A juz o akcji serca nie wspomne.. ale ide teraz prywatnie to babeczka ma pewnie dobry sprzet..
Ja idę w poniedziałek na usg i się stresuje [emoji2356]Hej :-) tez witam sie z rana ;-) u mnie wlasnie zaczyna padac snieg... hm... ciekawie :-) Jak juz piszecie o pierwszym badaniu usg to zaczynan sie denerwowac czy aby wszystko i u mnie bedzie ok... czy juz bedzie widiczny zarodek?? A juz o akcji serca nie wspomne.. ale ide teraz prywatnie to babeczka ma pewnie dobry sprzet..
Kasieńka łatwo się mówi, ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu.nie poddawaj się , będzie dobrze. Najważniejsze, żeby dziecko ulokowało się w macicy, a potem liczenie , że się rozwinie . Te dzieciaki będą walczyć.
Opowiem wam głupia historie. Zaszłam w ciążę po poronieniu , co było dla mnie jakimś absurdem , wcześniej nawet nie marzyłam o ciąży poronienie i już miałam wszystko w duszy. Poddałam się i nagle znów ciąża , gdzie wcześniej walczyłam i nie wychodziło, a tu taka niespodzianka. Gdzie nawet o siebie nie dbałam myślam , to koniec. Uciekłam w proszki, alkochol, gdzie wcześniej w ogóle nie piłam , raz na jakiś czas piwo, ale to dwa razy w toku