Ruda1993
Fanka BB :)
To z pępowina to mit, ale podobno chodzi o naciąganie mięśni i ścięgien czy coś, generalnie nie jest wskazane. Mi tez to kojarzy się z jakimś zabobonema ja słyszałam że dziecko pępowina się owija czy cos
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To z pępowina to mit, ale podobno chodzi o naciąganie mięśni i ścięgien czy coś, generalnie nie jest wskazane. Mi tez to kojarzy się z jakimś zabobonema ja słyszałam że dziecko pępowina się owija czy cos
o widzisz, to spojrze dokladniej. Dzieki za info!odpowiadasz na wysłana wiadomość? Bo pisałam ale zwrotnie nie odp![]()
Tak jak standardowe prenatalne. Chyba 11-14 tydzień. Więc najlepiej się zapisać już miesiąc wcześniejA w którym tygodniu się je robi ?
super pomysł [emoji3590] my kupiliśmy dla dzieci koszulki z napisem na plecach będę starszą siostra i w święta chcemy im je założyć
Ja chyba zrobię imprezę, grilla w ogrodzie, wszyscy będą razem i ogłosimyJa kupiłam ręcznie robione kartki, takie śliczne znajoma robi. I jak będziemy gotowi to wkleimy tam zdjęcie z USG i damy rodzicom w prezencie.
Mój poprzedni lekarz też porażka, nawet nie zalecił żadnej suplementacji. Powiedział "może Pani brać kwas foliowy, ale nie musi". To była moja pierwsza ciąża, więc byłam zielona.. Po poronieniu porobiłam wszystkie badania i wyszło mthfr homo i pai hetero, więc łagodna wersja. Obecny lekarz też specjalizuje się w mutacjach i trombofilii. Na razie bez heparyny, tylko acard i luteina. No i oczywiście spora suplementacjaTo prawda. Niby trombofilia jest dość popularna, a lekarze się na niej nie znają.
Mój ginekolog z poprzedniej ciąży jak mu pokazałam kartki z mutacja to powiedział, że on by na to nic nie dawał
A od genetyka i hematologa mam zalecenie od pozytywnego testu heparyna.
Ja mam mutacje protombiny czyli tą najgorsza. Bo te pozostałe 4 mutacje to tylko skłonność do zakrzepów. A protombina i V leiden to już trombofilia wrodzona.
Jeśli nie będziesz zadowolona z tamtego lekarza to nawet się nie zastanawiaj. Pani Dr jest cudowna. Świetnie zna się na niepłodności, trudnych ciążach, poronieniach itp. Jest lekarzem z powołania. Ciepła, kochana. Jestem w niej zakochana i zostanę już na zawsze
Wcześniej chodziłam od lekarza to lekarza i masakra... Naprawdę mam porównanie.
A Ty jakie masz mutacje?Jesteś już na heparynie?
tak ja tak mam.Dziewczyny mam pytanie z serii trudnychCzy przerabiałyście takie nazwijmy to uczucie parcia na "odbyt" jakby się tam kości jakieś rozchodziły??? jak leże to mam wieczorami takie odczucie. jak wiecie jestem po poronieniach i wydaje mi się, że właśnie wtedy też to się działo. Czuję, że jestem jednym wielkim schizem
![]()
hahaha mnie się ktoś zapyta czy dalej bola cię więzadła i dretwieja nogi na dwojeczkeUfff. Kilka godzin i tyle nadrabiania. Jeśli chodzi o zamknięty i tamtą dziewczynę, to niech dołącza. Jak tu ktoś napisał, jeśli się nie zgodzimy to może zacząć z innego profilu o wtedy dołączymy, więc nie ma sensu wykluczaćBardziej chyba chodzi o to, że to forum jest po prostu publiczne. Nie chodzi o konkretne osoby teraz, tylko np ktoś może to przeczytać za 10 lat, okaże się że nas zna i robić sobie śmichy - "a, znalazłam cię na forum bb, wciąż cię swędzi ta pipka"?
A zamknięty to zamknięty.
Ja wciąż nie mogę uwierzyć, że jestem w ciąży. Myślałam, że jak zobaczę serduszko na USG, to uwierzę, ale nie. Wciąż muszę sobie przypominać, że tam w brzuchu jest taka krewetka z bijącym sercem i sobie rośnie. Za pierwszym razem też tak miałam. Mąż się że mnie śmiał, bo podobno byłam troszkę naćpana demerolem i jak się córka urodziła, to wciąż powtarzalam z niedowierzaniem: jejku, to jest dziecko, to moje dziecko.
Więc tak. Można wiedzieć, skąd się biorą dzieci a i tak się człowiek dziwi.