reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
@Anna 36 hejka, wiesz ja dla odmiany nie spalam nigdy tak dobrze jak teraz.. ale z drugim synem mialam taka bezsennosc .. zasnac nie moglam do 2-3 potem w robocie jak trup chodzilam.. albo jak udalo mi sie zasnac to sie bufzilam 3-4 i juz nie spalqm wcale.. przewalone
 
Jak ja bym chciała żeby już był 13 tydzień i już można było mówić wszytskim :) u mnie w rodzinie nikt nie wie, dzisiaj rozmawiałam z babcia która ma 85 lat i tak mnie swiezbilo że masakra, ale mąż chce czekać i dopiero po prenatalnych powiedzieć :(

A właśnie apropo męża :) wchodzą z wami na badanie? W Lux med nie wolno wiec tu nie ma wątpliwości, ale prywatnie np pozwalają, tylko mój się trochę krępuje. Widzę że by chciał ale mu głupio. Bo wiecie, każde badanie dopochwowo i na fotelu a nie leżance.. Wiec taki średni komfort :d
Mój mąż chciał ale ja nie chciałam dla mnie to krępujące pozwolę mu jak będzie już przez brzuch .
 
Też boje sie powiedziec szefowi :-( odwlekam maksymalnie...ostatnio z przerazeniem zapytal czy bede miala opieke dla dziecka jak przedszkola zamkną..bał sie ze uciekne na L4:-( a ja bym chciala isc tak realnie na L4 zaraz po skonczonym 1 trymestrze. Tyle, ze strach, ze cos sie moze stac i potem trzeba wrocic..mnie paraliżuje 😔 takze łączę się w bólu 😑
Ja nie mówię . Moja liderka wie ale jest na kwarantannie jak pojde na l4 to na pewno mu powie ze jestem w ciąży
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry