a ja myślałam, żeby wybrać się do Norwegii... jestem w szoku, że tak to tam wyglądaDzięki za link do live'a o testach prenatalnych. Czuję się doedukowana... i niesamowicie wkurzona.
W Norwegii testy prenatalne są tylko dla kobiet po 38 r. ż. Nawet gdybym chciała, to nie mogę zrobić testu podwójnego (tzw PAPPA) prywatnie. Tylko skierowanie do szpitala, którego nie mam szans dostać. To samo z NIFT. Wydaje mi się to skrajnie nieodpowiedzialne. Nie wiem co robić, chyba muszę wybrać się do Polski.