Domi2104
Fanka BB :)
Dziękuję bardzo [emoji846]
Wszystkim listopadowym mamusiom życzę zdrowych Świąt Wielkiej Nocy [emoji846]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wszystkim listopadowym mamusiom życzę zdrowych Świąt Wielkiej Nocy [emoji846]
Tylko witaminy w których jest kwas foliowy. To tylko suplementy nie jakiś hiperlek. O foliany warto zadbać z diety i zamiast tabletek zjadać zielone warzywa, pietruszkę, cytrusy i malinyWitam mam takie pytanie bierzecie kwas foliowy i witaminy które maja 400 jednostek kwasu foliowego czy No tylko takie witaminy
Ja mam od dwóch dni, odpaliłam go dwa razy - bez większego problemu udało mi się namierzyć serduszko. Ale tak dosłownie na kilka sekund bo chce się z lekarzem skonsultować czy to napewno bezpieczne![]()
Napisze Wam przerazajava historie ktora spotkala moja przyjaciolke tu w Fin.
Przez krotka chwile odrobine plamila i przestala, a z racji, ze ma paniczny stosunek do chorob poszla do szpitala. Tam odeslali ja z kwitkiem, wiec poszli do drugiego.
Tam ja w koncu przyjeli, lekarz na USG zobaczyl 4mm zarodek, dlugo badal ale nie bylo serduszka. Na tej podstawie stwierdzil, ze ciaza jest martwa i dal jej leki poronne.
Nie odeslal jej do domu zeby wrocila za tydzien, tylko od razu leki i usuniecie zarodka.
To smierdzi na kilometr nie? Bo na tym etapie ciazy normalnie jest juz zarodek, ale nie ma jeszcze serduszka nie? Ciaza pewnie ok 5-6 tygodnia [emoji33]
Przerażające naprawdę. Czy ona została w tym szpitalu czy uciekła? W PL jest chyba coś takiego ze 2 lub 3 niezależnych lekarzy na różnym sprzęcie musi ocenić, zanim podejmie się zabieg lub tabletki. Mnie badało 3 lekarzy przed podaniem tabletek.Napisze Wam przerazajava historie ktora spotkala moja przyjaciolke tu w Fin.
Przez krotka chwile odrobine plamila i przestala, a z racji, ze ma paniczny stosunek do chorob poszla do szpitala. Tam odeslali ja z kwitkiem, wiec poszli do drugiego.
Tam ja w koncu przyjeli, lekarz na USG zobaczyl 4mm zarodek, dlugo badal ale nie bylo serduszka. Na tej podstawie stwierdzil, ze ciaza jest martwa i dal jej leki poronne.
Nie odeslal jej do domu zeby wrocila za tydzien, tylko od razu leki i usuniecie zarodka.
To smierdzi na kilometr nie? Bo na tym etapie ciazy normalnie jest juz zarodek, ale nie ma jeszcze serduszka nie? Ciaza pewnie ok 5-6 tygodnia![]()
to bylo pare lat temu, zazyla. Wczesniej sie nie zaglebialam, wiedzialam ze stracili ciaze, ale nie wchodzilismy w szczegoly. Tak jakos nam wczoraj zeszlo, wiec podpytalam. Nigdy jej nie powiem, co mysle. Ten lekarz powinien sie smazyc w piekle.[emoji47][emoji47]Matko, zażyła je?
patrzac na wielkosc zarodka, ciaza pewnie byla zywa, tylko jeszcze nie bylo serduszkaPrzerażające naprawdę. Czy ona została w tym szpitalu czy uciekła? W PL jest chyba coś takiego ze 2 lub 3 niezależnych lekarzy na różnym sprzęcie musi ocenić, zanim podejmie się zabieg lub tabletki. Mnie badało 3 lekarzy przed podaniem tabletek.
Ale ta historia naprawdę mrozi krew w żyłach dlatego powtarzam i zawsze będę powtarzała że nie można ufać w 100% trzeba mieć też własną wiedzę i rozum.