reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Jesteśmy z tej samej branży🙂
Ja też pracuje w żłobku z maluszkami do dwóch lat🥰
Ooo super 🙂

Kurcze, czy Was też tak swędzi skóra? Brzuch i piersi, sutki to jakiś koszmar! Jestem alergikiem, uczula mnie teraz chyba dosłownie wszystko bo całe ręce (od dłoni aż po pachy), piersi i brzuch mam wysypany, do tego na brzuchu mam rozstępy z poprzedniej ciąży i były już mało widoczne, mimo, że duże, a teraz są mega czerwone i zaognione. Jak zacznę się drapać po brzuchu to końca nie widać.... Prawie do krwi 😞
 
Ooo super 🙂

Kurcze, czy Was też tak swędzi skóra? Brzuch i piersi, sutki to jakiś koszmar! Jestem alergikiem, uczula mnie teraz chyba dosłownie wszystko bo całe ręce (od dłoni aż po pachy), piersi i brzuch mam wysypany, do tego na brzuchu mam rozstępy z poprzedniej ciąży i były już mało widoczne, mimo, że duże, a teraz są mega czerwone i zaognione. Jak zacznę się drapać po brzuchu to końca nie widać.... Prawie do krwi 😞
Czasami piersi swędzą, ale nie jestem alergikiem. Może dlatego, że rosną 🙈
Co do sutków, to ból niesamowity. Okropne pieczenie, są nabrzmiałe i nie mogę ich nawet dotknąć 🥺
 
U mnie będzie różnica 10 i 7 lat z moimi chłopcami. Wydaje mi się ze nie będzie problemów. Na pewno mniejsze gdy miałam drugiego synka a pierwszy był lekko zazdrosny. Teraz rozumieją ze miłość można dzielić na wszystkie dzieci. Są z natury opiekuńczy w stosunku do małych dzieci wiec liczę ze przejście będzie bezproblemowe.
U mnie też 7 lat różnicy będzie. Synek nie może się juz doczekać siostry 😊
 
Ooo super 🙂

Kurcze, czy Was też tak swędzi skóra? Brzuch i piersi, sutki to jakiś koszmar! Jestem alergikiem, uczula mnie teraz chyba dosłownie wszystko bo całe ręce (od dłoni aż po pachy), piersi i brzuch mam wysypany, do tego na brzuchu mam rozstępy z poprzedniej ciąży i były już mało widoczne, mimo, że duże, a teraz są mega czerwone i zaognione. Jak zacznę się drapać po brzuchu to końca nie widać.... Prawie do krwi 😞
W pierwszej ciąży miałam straszną wysypkę na udach i brzuchu, ale tak w trzecim trymestrze. Lekarz i położna nic mi nie poradzili. Myłam to szarym mydłem bo pot powodował wieksze swędzenie, no i balsam do ciała litrami. Teraz mam wysypkę na dłoniach, uczula mnie chemia w środkach czyszczących. Jedyny sposób to ciągle nawilżać.
 
@MiśZielinka ja używam obecnie płynu Ziaja, ale chcę zmienić na Sylveco, bo tu jedna koleżanka polecała i jak czytałam opinie, to jest naprawdę fajny :) Mi lekarz zalecił branie probiotyków od początku ciąży - mówił, że to bardzo pomaga. Biorę Dicoflor 6 codziennie i póki co, odpukać, nie mam żadnych problemów z zaparciami, infekcjami, itd. Natomiast swędzenie zauważyłam również - w miejscach intymnych też się pojawia, ale wtedy smaruję lekko kremem Cicatridina z kwasem hialuronowym - też polecone przez ginekologa - fajnie nawilża i eliminuje takie uczucie suchości - to jeśli chodzi o kwestie intymne. Natomiast reszta ciała też mnie swędzi - szczególnie nogi póki co i powoli zaczyna też brzuch. No to na to używam już Palmersa na zmianę z czystym olejem ze słodkich migdałów z Rossmana. Ale teraz jeszcze zamówiłam sobie kolagen, bo on wpływa na elastyczność i mam nadzieję, że mi pomoże - lekarz powiedział, że spokojnie mogę, tylko musi być z bardzo dobrym składem.
 
Też mnie swędzi, nie non stop ale wystarczająco żeby już mi przeszkadzało. Miałam dzisiaj teleporade i gin mi kazała jeść mniej słodyczy (?) przepisała jakaś maść i generalnie kazała chodzić w luźnych ubraniach żeby wietrzyć;) nic o płynie nie mowila
Polecam Lacibios Femine o pH 3.5. Odkąd go używam wszystkie problemy przestały mnie nękać. Podobno jeden z lepszych na rynku:))) najważniejsze żeby m właśnie 3.5 pH plus można go używać nawet kilka razy dziennie:)))) nie rozstaje się z nim:)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry