Widzę Blue Monday na forum. Głowa do góry

zaraz zobaczycie swoje dzidziusie na połówkowych. Po mojej pierwszej ciąży gdy macierzyństwo pokazało swoje oblicze żałowałam ze skupiałam się tak na ciąży zamiast przygotować się mentalnie na to co mnie czeka po. Druga ciaza nie była refleksyjna bo przy małym dziecku to i tak mija w niezauważalny sposób (hold dla wszystkich mamuś z różnica do 3 lat). Teraz jak moi chłopcy są samodzielni bardzo to taka ciaza idealna. Nie martwi mnie wiele spraw z pierwszej. Myśle o tym co najważniejsze na czas jak dziecko będzie z nami. I skupiam się na sobie bardziej niż na małej bo we mnie jest bezpieczna jak już nigdy nie będzie
trzymajcie się dziewczyny i życzę odnalezienia sposobu na kontrole tych buzujących hormonów [emoji3590]