reklama

Listopadowe mamy 2022

reklama
Spokojnie, ja też mam na palec już od dwóch tygodni na pewno 😉 w pierwszej ciąży z półtora miesiąca też miałam takie i urodziłam w terminie 🙂
Ja do terminu pewnie nie donoszę, ale sytuacja jest rozwojowa. Moja gin by odetchnęła, gdybym powoli już zaczęła rodzić, ta moja cukrzyca ją przejmuje. Ale póki co w badaniu na szczęście było wszystko dobrze, a ciało w mojej ocenie w odpowiednim tempie się szykuje do porodu 🙂
 
Ja do terminu pewnie nie donoszę, ale sytuacja jest rozwojowa. Moja gin by odetchnęła, gdybym powoli już zaczęła rodzić, ta moja cukrzyca ją przejmuje. Ale póki co w badaniu na szczęście było wszystko dobrze, a ciało w mojej ocenie w odpowiednim tempie się szykuje do porodu 🙂

Ja 3 mam się zgłosić do szpitala prawdopodobnie cc a termin na 13 mam 😉 więc różnica nie wielka 😉
 
Niewielka, mnóstwo dzieci rodzi się dużo wcześniej a u ciebie to tylko kilka dni różnicy 🙂 jeśli ja nie dostanę skierowania za tydzień, tylko za dwa, to u mnie będzie podobna historia. Raptem kilka dni do terminu.
Masz termin 3 dni po mnie. Mam wizytę 10.11 i powiedział mi, że jak wszystko bedzie ok czyli przepływy, łozysko waga itp to skierwanie da mi po dlugim weekendzie.
 
Masz termin 3 dni po mnie. Mam wizytę 10.11 i powiedział mi, że jak wszystko bedzie ok czyli przepływy, łozysko waga itp to skierwanie da mi po dlugim weekendzie.
Ja mam wizytę 7.11, jeśli wszystko będzie dobrze to prawdopodobnie kolejną (ostatnią) będę miała 14.11 i na następny dzień miałabym się zgłosić do szpitala. I na taki scenariusz liczę.
Będziemy rodzić niemal równocześnie 🙃
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry