• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2022

reklama
To całe szczęście, że nie tylko ja tak mam. Bo już szczerze mówiąc zastanawiałam się czy wszystko ze mną Ok. W poprzedniej ciazy do końca byłam wulkanem energii a teraz zupełnie przeciwnie.
 
Dziewczyny czy wy też czujecie się takie słabe i zmęczone na tej końcówce? Co rusz to boli mnie coś innego. A ostatnimi dniami mecze się okropnie przy jakimkolwiek wysiłku.
Wulkanem energii to ja na pewno nie jestem, ale śpię o dziwo nieźle, plecy mnie za bardzo nie bolą, ale to też może dlatego że dużo czasu spędzam statycznie - siedząc. Bo z chodzeniem to ciężko, czasem nawet po domu. Kurczę sama nie wiem, to uczucie takiego przedźwigania w podbrzuszu przychodzi i odchodzi w ciągu dnia... może to jednak są jakieś skurcze, ale jak usiądę to czuję natychmiastową ulgę. To w zasadzie jedyne, co mnie boli.
Nie drzemię w ciągu dnia. Czuję się wielka, ale poza tym prawie normalnie 🙃 młodzież w brzuchu nadal niezbyt przejęta ciasnotą, radośnie sobie fika.
 
Ostatnia edycja:
Wulkanem energii to ja na pewno nie jestem, ale śpię o dziwo nieźle, plecy mnie za bardzo nie bolą, ale to też może dlatego że dużo czasu spędzam statycznie - siedząc. Bo z chodzeniem to ciężko, czasem nawet po domu. Kurczę sama nie wiem, to uczucie takiego przedźwigania w podbrzusze przychodzi i odchodzi w ciągu dnia... może to jednak są jakieś skurcze, ale jak usiądę to czuję natychmiastową ulgę. To w zasadzie jedyne, co mnie boli.
Nie drzemię w ciągu dnia. Czuję się wielka, ale poza tym prawie normalnie 🙃 młodzież w brzuchu nadal niezbyt przejęta ciasnotą, radośnie sobie fika.
Moja też fika, chyba sprząta chałupę przed wyjściem 🙈🤪 Ja czasem zapominam, że mam brzuch, dziś podbiegłam do samochodu ale szybko poczułam, że przód mi ciąży 😆
 
Ha ha w sensie ile lat ma starszak, czy ile waży maluch? 🙈 starszak ma 3 latka a bobas waży nieco ponad 3 kg. Mój mózg na końcówce jest z waty🙈
Baby brain. Witaj w klubie 😁
Moja też fika, chyba sprząta chałupę przed wyjściem 🙈🤪 Ja czasem zapominam, że mam brzuch, dziś podbiegłam do samochodu ale szybko poczułam, że przód mi ciąży 😆
O nie, podbiegów to ja już od dawna nie uprawiam 😅 moja dyscyplina to toczenie kuli. Znaczy siebie. Chód pingwina też należy obecnie do moich mocnych stron 😄 ale tylko jeśli chodzi o styl, bo na mecie byłabym ostatnia.
 
Ha ha w sensie ile lat ma starszak, czy ile waży maluch? 🙈 starszak ma 3 latka a bobas waży nieco ponad 3 kg. Mój mózg na końcówce jest z waty🙈
Ile ma starszak :p no to wszystko jasne, za dzieckiem się trzeba nalatac to już nie ma czasu na labę w ciąży. Moj też taki wymagający, że jestem w szoku ze ja daje rade go z takim brzuchem usypiać na sobie albo tyle nosić :p
 
To całe szczęście, że nie tylko ja tak mam. Bo już szczerze mówiąc zastanawiałam się czy wszystko ze mną Ok. W poprzedniej ciazy do końca byłam wulkanem energii a teraz zupełnie przeciwnie.
Mnie też męczy to i owo ;) od paru tygodni prowadzę siedząco-polegujący tryb życia i zwykłe czasem wstawienie prania powoduje u mnie zmęczenie i zadyszkę. A jak idę gdzieś poza domem to mam wrażenie, że kondycja jak emeryt... Choć pewnie niejeden by mi zazdrościł ;)
U mnie dziecina się jakoś podejrzanie uspokoiła. Do czwartku bodajże dokazywała, a od wczoraj jakiś spokój. Rusza się, głównie po dostawie jedzenia, ale to już nie takie harce jak kiedyś. Nie wiem jak u was, ale u mnie upodobała sobie lewą stronę i często tam jakieś fragmenty ciałka się odbijają, a my bawimy się w zgadywanie co to jest...
@Nat_Ra powtórzyłam dzisiaj badanie moczu, i co? Czysto. Nie rozumiem jakim cudem ok. 2 tygodnie temu były te leukocyty i parę bakterii. Za każdym razem robię wszystko tak samo, może mylą próbki w labie? Tylko które są moje? ;)
 
reklama
Mnie też męczy to i owo ;) od paru tygodni prowadzę siedząco-polegujący tryb życia i zwykłe czasem wstawienie prania powoduje u mnie zmęczenie i zadyszkę. A jak idę gdzieś poza domem to mam wrażenie, że kondycja jak emeryt... Choć pewnie niejeden by mi zazdrościł ;)
U mnie dziecina się jakoś podejrzanie uspokoiła. Do czwartku bodajże dokazywała, a od wczoraj jakiś spokój. Rusza się, głównie po dostawie jedzenia, ale to już nie takie harce jak kiedyś. Nie wiem jak u was, ale u mnie upodobała sobie lewą stronę i często tam jakieś fragmenty ciałka się odbijają, a my bawimy się w zgadywanie co to jest...
@Nat_Ra powtórzyłam dzisiaj badanie moczu, i co? Czysto. Nie rozumiem jakim cudem ok. 2 tygodnie temu były te leukocyty i parę bakterii. Za każdym razem robię wszystko tak samo, może mylą próbki w labie? Tylko które są moje? ;)
My też zgadujemy części ciała. Wychodzi na to, że synek ma dwa tyłki albo głową w dół ustawia się tylko do badania 😅

No jest to możliwe, że przez dwa tygodnie infekcja ustąpiła. Pisałaś, że dużo pijesz i w tym żurawinę, która ma moc uleczenia początków infekcji pęcherza, bo stwarza warunki niekorzystne do namnażania się bakterii. Jeśli to był lekki stan zapalny, to organizm mógł sobie z nim poradzić. Bakterie zniknęły, a wraz z nimi odczyn zapalny. I już. Jeśli się mylę, niech mnie poprawi ktoś lepiej wykształcony po kierunku 🙃

Przypomnij, jakie objawy ci dokuczają? Bo nie pamiętam, skupiłam się na tych wynikach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry