Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No i super. Najlepiej odciagnąć do uczucia ulgi. Ja przy karmieniu daję ta magiczną butelkę i zawsze mam 50 mlZrobiłam podejście do laktatora, bo mi dzieć zasnął, a jedna pierś zaczęła sama kapać (on daje radę wypić tylko jedną na raz). 70 ml udało się zebrać, chyba nieźle na pierwszy razwszystkiego i tak nie wybrałam, ale poczułam dużą ulgę.
Chyba się dziś przejdę do apteki, jak mąż wróciNo i super. Najlepiej odciagnąć do uczucia ulgi. Ja przy karmieniu daję ta magiczną butelkę i zawsze mam 50 ml, wiec na jedno karmuenie dla tatusia. I ja mogę wybyć
.
A jak masz odciągniete i tstusia w do to idź na spacer po chleb. Zobaczysz jaka to mała przyjemniść.
Moja malutka zasnęła po 22, wstała 00:30, 4:00 i dopiero 7:30.
Haha no tak to już jest z tymi kupkami na początku. Moja za to uwielbia robić zrzuty do czystej pieluszkiChyba się dziś przejdę do apteki, jak mąż wrócito raptem kilka minut w jedną stronę, zobaczę jak jest na świecie.
Kuba wczoraj przespał cały wieczór, obudził się koło 23 i wojował do 2:30... Tyle dobrego, że i my mieliśmy wieczorną drzemkę. Dwie pobudki w nocy, i trzeba było wstać przed 8 bo znów była awanturkadzisiaj jest w miarę spokojny, nic go nie boli. Zrobił na moich oczach kupkę na przewijaku, to chyba na znak protestu przeciwko wietrzeniu pupy!
![]()
Wiem, że mąka jest skuteczna, ja tylko się boję ja wdać między pośladki. Skóra na pośladkach jest czyściutka i zdrowa. Jutro będzie u mnie teściowa, wiem że ona używała tej metody więc ją poproszę o pomoc i instruktaż, jak ona to robiła. Ale jest lepiej, nie idealnie ale się nie pogarsza, w tym sensie że sie nie rozszerza ten obszar i zaczerwienienie jest mniejsze. Trudno jest tam zachować suchość, bo jak pisałam to jest między pośladkami, a każdy bączek jest taki jakby wilgotny. Oczywiście przy każdej zmianie pieluchy smaruję mu tam linomagiem, po umyciu i wysuszeniu (suszę dotykając tam wacikiem przez chwilę - dobrze?), ale może trzeba jeszcze trochę zmienić taktykę. No i oczywiście natychmiast rozstałam się z chusteczkami, pomimo że używałam tylko tych 99% wody. Teraz tylko waciki i czysta woda.Haha no tak to już jest z tymi kupkami na początku. Moja za to uwielbia robić zrzuty do czystej pieluszki. O to też fajna noc. Z każdym dniem będzie tylko lepiej i lepiej.
A jak pupka ?
A widzisz mówiłas, że mąki ziemniaczanej nie dasz na pupkę, a na odparzenia domowym sposobem się daje. Ja dawałam i naprawdę działała i pomagała.
Palce zamaczasz w mace i delikwtnie nakladasz tam gdzie odoarzenie, ona fajnie to miejsce obsusza. Bo talki mają inne jeszcze dodatki, a mąka to tylko mąka. Tak jak piszesz wszystko super robisz. A odparzenia czasem się po prostu robią. A waciki i woda to super sprawa. Ja mam pieluszki muslinowe takie malutkie sobie zrobiłam i nimi też przemywam i do prania, trzeba dbać o srodowiskoWiem, że mąka jest skuteczna, ja tylko się boję ja wdać między pośladki. Skóra na pośladkach jest czyściutka i zdrowa. Jutro będzie u mnie teściowa, wiem że ona używała tej metody więc ją poproszę o pomoc i instruktaż, jak ona to robiła. Ale jest lepiej, nie idealnie ale się nie pogarsza, w tym sensie że sie nie rozszerza ten obszar i zaczerwienienie jest mniejsze. Trudno jest tam zachować suchość, bo jak pisałam to jest między pośladkami, a każdy bączek jest taki jakby wilgotny. Oczywiście przy każdej zmianie pieluchy smaruję mu tam linomagiem, po umyciu i wysuszeniu (suszę dotykając tam wacikiem przez chwilę - dobrze?), ale może trzeba jeszcze trochę zmienić taktykę. No i oczywiście natychmiast rozstałam się z chusteczkami, pomimo że używałam tylko tych 99% wody. Teraz tylko waciki i czysta woda.
U nas tak wyglądają noce, Kuba śpi ładnie, nawet jak w dzień szaleje to przychodzi wieczór i daje się uśpić i budzi się dwa razy. Oby ten stan trwał jak najdłużej
A kupka do czystej pieluszki to może nie jest specjalność Kuby, ale lubi, a i owszem, tak od czasu do czasu.![]()
Dziękuję Ci. Mi jest tak potrzebne ciepłe słowo, że nie masz pojęcia, nie chcę wyjść na jakąś atencjuszkę ale to poczucie błądzenia we mgle jest silniejsze ode mniePalce zamaczasz w mace i delikwtnie nakladasz tam gdzie odoarzenie, ona fajnie to miejsce obsusza. Bo talki mają inne jeszcze dodatki, a mąka to tylko mąka. Tak jak piszesz wszystko super robisz. A odparzenia czasem się po prostu robią. A waciki i woda to super sprawa. Ja mam pieluszki muslinowe takie malutkie sobie zrobiłam i nimi też przemywam i do prania, trzeba dbać o srodowisko. Ostatnio widziałam waciki wielokrotnego do demakijazu
. Nie wiem czy nie sprobuję zrobić takich z muślinu
.
O ile kojarzę plamienie może też oznaczać uwolnienie jajeczka, więc zrób sobie test albo betę za jakieś 10 dni, bo tak to jest wróżenie z kuli. PowodzeniaWitajciemam nieco dziwne pytanie.. z punktu więzienia to raczej nie możliwe ale.. sytuacja wyglada u mnie tak: 26.11-29.11 miałam okres i również kochałam się z moim Partnerem bez zabezpieczenia do jego wyjazdu, ostatni stosunek był w środę
od dzisiaj zauważyłam u mnie jasno różowe plamienia.. moje cykle są różne bo cierpię na PCOS i nie wiem kiedy występuje u mnie owulacja, możliwe jest że zaraz po okresie miałam owulacje i że doszło do zapłodnienia i już po 4 dniach dostała plamienia implantacyjne?!
![]()
Też o tym pomyślałam że to może owulacjaO ile kojarzę plamienie może też oznaczać uwolnienie jajeczka, więc zrób sobie test albo betę za jakieś 10 dni, bo tak to jest wróżenie z kuli. Powodzenia![]()