modesty
Fanka BB :)
Ale wiara mówi o tym, że zmienia się substancja a właściwości nie.No jakbym miała celiaklię to również poszłabym po "tradycyjny opłatek" wierząc, że to jest Ciało Chrystusa.
Cóż trudno o tym dyskutować.![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale wiara mówi o tym, że zmienia się substancja a właściwości nie.No jakbym miała celiaklię to również poszłabym po "tradycyjny opłatek" wierząc, że to jest Ciało Chrystusa.
Cóż trudno o tym dyskutować.![]()
No dla mnie to się zgadza, wygląda jak chleb, smakuje jak chleb ale nim nie jest.Ale wiara mówi o tym, że zmienia się substancja a właściwości nie. Zobacz załącznik 1386974
Nie bez powodu kard. Ratzinger w 94 r., gdy ten temat był na tapecie, przedstawił zalecenia, że osoby chore na celiakie i mające problem z alkoholizmem (kapłan spożywa krew, która jednak ma wciąż właściwości wina, więc I procenty, codziennie) nie powinny być wyświęcone na kapłanów.No dla mnie to się zgadza, wygląda jak chleb, smakuje jak chleb ale nim nie jest.
Nikomu nie miałam zamiaru skakać do gardła, tylko poprostu stwierdzenie, że wino mszalne nie zaszkodzi jak się głęboko wierzy jest dla mnie absurdem.Zgadzam się absolutnie!nie skaczmy sobie do gardeł bo tematy wiary to naprawdę trudne tematy i do niczego to nie prowadzi.
Ja miałam pierwsza córcię październikową i było w miarę ok... ale zakladanie butówKońcówkę pierwszej ciąży miałam akurat zimą i jednak nie jest to najwygodniejszy czas na chodzenie z takim obciążeniem![]()
Inaczej jak się je sfermentowany owoce czy warzywa, a inaczej jak „pijesz” wino ze świadomością i wiedzą że ma alkoholWedług takich informacji ukryty alkohol jest nawet w kapuście kiszonej i bananachLink do: Uwaga, ukryty alkohol! • Racibórz, Rybnik, Wodzisław Śląski
Broń Boże, nie uraziłaś mnie, ja po twierdze, że są takie tematy że nigdy nie da się osiągnąć porozumienia. No bo naprawdę wiara to bardzo specyficzny temat. W końcu nauka to nauka a wiara to wiara. Ja szanuję również Ciebie i rozumiem, że dla Ciebie to brzmi szalenieInaczej jak się je sfermentowany owoce czy warzywa, a inaczej jak „pijesz” wino ze świadomością i wiedzą że ma alkohol
Także porównanie moim zdaniem trochę nie trafione, ale tak jak już mówiłam, mój komentarz nie miał na celu urazić nikogo wiary![]()
Jeszcze odniosę się do tego, tak, to właśnie były przypadki cudów, żeby pokazać ludziom, uświadomić, że to rzeczywiście Ciało Chrystusa. Bo ludziom cuda pomagają wierzyć. Ale standardowo skład komunikantów nie zmienia się w procesie transsubstancji.To zależy od tego czy jesteś wierząca czy nie. Jak jesteś to wierzysz, że to jest Krew Chrystusa, a nie wino.
Ja jestem głęboko wierząca i to nie byłby dla mnie żaden problem. Nie raz badali cuda Eucharystyczne i "opłatka " tam już nie było, tylko mięsień sercowy w Agonii.
Ale tak jak mówię -kwestia wiary![]()
Ja też wczoraj jadłam.Apropo ogórków kiszonych ... zjadlam własnie kanapkę z pasztetem, ogórkiem kiszonym i keczupem... jakie to dobre
![]()