• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2022

reklama
Ja mam wizytę w piątek za tydzień i też już się stresuję. Po pierwsze piersi nie bolą nic!! Zero! Po drugie ten ból brzucha dziś, po trzecie biegunka (oczywiście Google pisze objaw poronienia) i mam o 5 dni młodszy zarodek po in vitro, więc ogólnie nie za ciekawie🙈
Umiem sobie wyobrazić co czujesz, serio 🙈 mnie też martwią słabsze objawy. Eh, zobaczymy... Co ma być to będzie... Ale co się nastresujemy to nasze...
 
Ja już po wizycie.
Dzidzia rośnie zdrowo, serduszko bije jak dzwon 😍
Mam kartę ciąży i tam termin na 14.11 (wg OM im tak wyszło, a mi wyszło 15.11, więc nie wiem o co chodzi 🤔)
Martwi mnie tylko to, że lekarzowi wyszło dzisiaj 8+1, mi do tej pory z OM wychodziło 8+2, a z terminu porodu od położnej wyszło 8+3, więc coś dziwnego się zadziało 🙈
No i skierowanie dostałam tylko na podstawowe badania, a na toxo i różyczkę nie, a jak zapytałam lekarza o te badania, to powiedział, że takie robi się je później.
Krwiak który miałam prawie się wchłonął, luteinę mam jeszcze tylko na 6 dni i powiedział, żeby już jej nie brać, wiec zostaje tylko na acardzie i witaminach.
Nie martw się, u mnie wg dwóch aplikacji jest różnica jednego dnia. Lekarzowi wyszedł jeszcze inny termin - 15.11 😀 duzo zdrówka 💪
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry